Europoseł PiS Ryszard Legutko naskarżył na Donalda Tuska do Europejskiego Rzecznika Spraw Obywatelskich. Jak twierdzi Legutko, Tusk złamał przepisy popierając Komorowskiego w II turze wyborów prezydenckich. 

Według polityka PiS Donald Tusk naruszył minimum dwa artykuły Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji. Chodzi o nadużywanie uprawnień, bezstronności i niezależności.

Legutko przytacza przemówienie Tuska, które miało miejsce w Gdańsku 15 maja. Ze słów byłego premiera wynikało, że popiera Komorowskiego. Tusk stwierdził wtedy, że Komorowski „był, jest i ma nadzieję będzie dobrym prezydentem”.

„Przewodniczący Tusk dalej wspierał kandydata mówiąc, że przez pięć lat prezydentury dużo osiągnął i nie jest człowiekiem-zagadką. Ponadto Donald Tusk odniósł się też do nadchodzącej debaty prezydenckiej Andrzeja Dudy z Bronisławem Komorowskim. Były premier dodał, że nie ma wątpliwości co do przewagi i zalet Bronisława Komorowskiego” – pisał europoseł PiS.

Portal Interia zapytał o komentarz dr. hab. Macieja Drzonka z Uniwersytetu Szczecińskiego. Uważa, że „do sprawy należy podejść zdroworozsądkowo”.

– Wyobraźmy sobie, że Donald Tusk kilka tygodni wcześniej wypowiada podobne zdanie na rzecz Davida Camerona albo przeciwko niemu. Myślę, że w Wielkiej Brytanii odebrano by to podobnie, jak u nas. Pewne środowiska byłyby poruszone tym, że szef Rady Europejskiej sugeruje, na kogo Brytyjczycy mają głosować – obrazuje.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: Interia, Wirtualna Polska

Zobacz również