Jak nieoficjalnie podaje TVN24, Donald Tusk stawi się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie 19 kwietnia. Będzie przesłuchiwany jako świadek w sprawie podjęcia bez zgody władz współpracy z rosyjskimi służbami.

Donalda Tuska po raz pierwszy wezwano do prokuratury 15 marca. Wtedy były premier nie mógł się stawić przez obowiązki, jakie ciążyły na nim ze względu na pełnioną w Radzie Europejskiej funkcję. Wyznaczono więc nowy termin – 19 kwietnia.

Sprawa dotyczy podjęcia przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego współpracy ze swoim rosyjskim odpowiednikiem, FSB. Do jej nawiązania miało dojść bez zgody ówczesnego premiera. W ustawie o służbach kontrwywiadu i wywiadu wojskowego zapisano, iż podjęcie tego typu współpracy musi być poprzedzone zgodą prezesa Rady Ministrów.

 – Fakt długotrwałego podejmowania i prowadzenie współpracy bez uzyskania oficjalnej zgody czynników politycznych był oczywistym przestępstwem – tłumaczył powód wezwania Antoni Macierewicz.

Według szefa MON, doszło do oczywistego wykroczenia. W debacie pojawiają się jednak opozycyjne głosy. Wskazują one, iż PiS walczy o degradację wizerunkową Donalda Tuska a sprawa zawarcia współpracy między wywiadami rozbija się o niedopełnienie drobnej formalności.

...

Zobacz również