PiS szantażuje Tuska! Jeśli wróci, ujawnią pogrążające dokumenty, jest w nich...

PiS szantażuje Tuska! Jeśli wróci, ujawnią pogrążające dokumenty, jest w nich...

Były premier Donald Tusk pełni obecnie funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej i na tym stanowisku pozostanie prawe do końca 2019 roku. Co jednak potem? No właśnie, były szef polskiego rządu ma już plan. Na to odpowiedź szykuje Prawo i Sprawiedliwość.

Jeśli jest wśród polskich polityków ktoś, kto może realnie zaszkodzić cieszącemu się dużym poparciem obozowi rządzącemu, to jest z nim z pewnością właśnie Donald Tusk. Były lider Platformy Obywatelskiej wciąż cieszy się w kraju dużym zaufaniem i ogromną popularnością. I wiele wskazuje na to, że zamierza to wykorzystać. Otwarcie przyznał tuż przed Wielkanocą, że "w 2019 roku będzie tutaj" i nie zamierza siedzieć bezczynnie. A tego najbardziej obawia się PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele.

Tusk największym zagrożeniem dla PiS

Donald Tusk już kilkakrotnie odwiedzał ojczyznę w nie najprzyjemniejszych okolicznościach. Był już kilkakrotnie wzywany przez prokuraturę w charakterze świadka w sprawie afery Amber Gold. Pojawiają się także głosy, że powinien odpowiadać za niedopełnienie obowiązków, albo zdradę dyplomatyczną. Są to z pewnością działania, których jednym z celów jest zdyskredytowanie byłego szefa rządu w oczach Polaków. Nic dziwnego, skoro cieszy się on w Polsce tak dużym poparciem, że w zestawieniu z Andrzejem Dudą (który króluje w rankingach zaufania) wygrywa z niemałą przewagą. Jarosław Kaczyński może tylko pomarzyć o takiej popularności, czego także ma pełną świadomość. Nie jest przypadkiem, że od wygranych w 2015 roku wyborów nie stanął na czele rządu swojej partii. Wie, że to by pogrążyło poparcie Zjednoczonej Prawicy. W rankingach zaufania Kaczyński regularnie zajmuje jedno z ostatnich trzech miejsc (wraz z Antonim Macierewiczem i Grzegorzem Schetyną).

Największy wróg nie wróci do Polski? PiS szykuje haki

Nic więc dziwnego, że na okoliczność ewentualnego powrotu Tuska do Polski PiS już szykuje haki. Nie można wszakże dopuścić, aby wystartował on w wyborach prezydenckich, bo pokonałby każdego kandydata wystawionego przez PiS. Nie można dopuścić także, aby skonstruował własne ugrupowanie, ono może bowiem skonsolidować całą rozbitą obecnie opozycję. Jak się okazuje, przeciwko byłemu premierowi szykowany, a może nawet już naszykowany jest... akt oskarżenia w sprawie zdrady dyplomatycznej. Czeka on teraz tylko na odpowiedni moment i... na decyzję prezesa. - Decyzja w kwestii aktu oskarżenia jest mocno rozważana przez najwyższe kierownictwo PiS - mówi anonimowy informator ze szczytów partii. Jarosław Kaczyński ma się podobno poważnie wahać w tej sprawie. Przyspieszyła ona jednak w ostatnim czasie, po słowach Tuska o tym, że w 2019 roku zamierza wrócić do polskiej polityki. Prezes na razie trzyma dokument schowany, w pewnym momencie jednak konieczne może okazać się jego wyciągnięcie. Ciekawe, co na tę okoliczność przygotowuje Donald Tusk.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Unia Europejska MIAŻDŻY polski Kościół. Jest nowe prawo, Rydzyk przerażony
  2. Przeciek z obozu PiS! Kaczyński ODEJDZIE z polityki
  3. Kolejny szpieg! Tym razem to poseł z byłego rządu PiS
Następny artykuł