Turystka na wózku trafiła w środek miesięcznicy. Urządzili jej PIEKŁO

Turystka na wózku trafiła w środek miesięcznicy. Urządzili jej PIEKŁO Źródło: źródło: freegreatpicture.com, wikimedia.org/PiS

Dotąd miesięcznice smoleńskie byłī ogromnym problemem nie tylko dla warszawiaków przeciwnych PiS, ale szczególnie dla odwiedzających Warszawę turystów. Zdezorientowani ludzie z całego świata nie wiedzą, co się właściwie dzieje w stolicy Polski. Często też dochodzi do smutnych sytuacji.

Taką przeżyła właśnie pewna niepełnosprawna kobieta z Japonii, która przez przypadek zawędrowała pod barierki ochraniające uczestników miesięcznicy. Kobieta była wyraźnie wystraszona, gdyż kłębiący się pod barierkami tłum zepchnął ją na ogrodzenie. Nie mogła się wydostać ani uciec. Była wystraszona, gdy w jednej chwili została otoczona przez policję. Dopiero usilne prośby pod adresem policjantów poskutkowały. Kobietę wypuszczono poza teren uroczystości PiS. Była jednak kompletnie zdezorientowana i spłoszona. Świadkowie zdarzenia zgodnie komentowali, że potraktowano ją w przerażający sposób. Nie tylko jednak ona była na miejscu zdarzenia w ten wtorkowy wieczór. Na Krakowskim Przedmieściu obecna była także inna turystka, która przybyła do Polski ze Szwecji. Jak mówi, miesięcznice wyglądają bardzo grobowo, a całość przybiera formę zamachu. Jej zdaniem, jeśli tak obchodzona jest śmierć Lecha Kaczyńskiego, to bardzo smutna pamięć po nim została. - Armagedon. Jestem przestraszona, bo myślałam, że jest zamach. Jeżeli tak obchodzicie śmierć prezydenta, to bardzo smutna pamięć - mówi turystka ze Szwecji. źródło: twitter.com/TomaszGolonko źródło: gazeta.pl

Następny artykuł