Turyści nie chcą już odwiedzać Paryża. Premier Francji: Przyjeżdżajcie, tu jest bezpiecznie

Turyści nie chcą już odwiedzać Paryża. Premier Francji: Przyjeżdżajcie, tu jest bezpiecznie Źródło: Fot. Flickr.com

Okazuje się, że po krwawych zamach które miały miejsce w piątek trzynastego listopada stolica Francji straciła na atrakcyjności dla turystów. W związku z tym, że Paryż nie jest już tak chętnie odwiedzany, niesie to ze sobą negatywne skutki ekonomiczne dla miasta. Premier Francji sprowokowany zaistniałą sytuacją zaapelował do potencjalnych turystów, aby ci nie rezygnowali z planów odwiedzenia francuskiej stolicy i zapewnił, że w Paryżu jest bezpiecznie.

Przyjeżdżajcie do Paryża, tu jest bezpiecznie. Wydawajcie tu pieniądze, żyjcie, chodźcie na koncerty, do kina i do teatru! - zaapelował. Duże straty generują lokale gastronomiczne, sklepy i hotele – wielu potencjalnych zwiedzających odwołuje rezerwacje noclegów i rezygnuje z planów odwiedzenia Paryża. UMIH – organizacja zrzeszająca hotelarzy i restauratorów twierdzi, że rok temu o tej samej porze generowali ruch o 40% większy niż w roku bieżącym. Sami paryżanie po zamachach wyszli na ulicy z transparentami z hasłem „nie boimy się”. Jednak światowe media obiegło nagranie z Placu Republiki w Paryżu, na którym widać było uciekający w panice tłum, który przeraził się wybuchem zwykłej petardy (LINK). Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:
ds, źródło: Rmf24.pl Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu