Największa katastrofa od lat. Nie żyje ponad 400 osób, tysiące rannych walczą o życie

Największa katastrofa od lat. Nie żyje ponad 400 osób, tysiące rannych walczą o życie

Tsunami, które w sobotę uderzyło w Indonezję, pozbawiło życia ponad 400 osób i raniło tysiące. Zniszczeniu uległa infrastruktura, a akcja ratunkowa i ocenianie strat jeszcze się nie zakończyło. To największa tragedia od lat.

Tsunami to dla mieszkańców Indonezji niestety stałe zagrożenie. Położony w niezwykle aktywnej sejsmicznie strefie kraj cierpi od podobnych kataklizmów co kilka lat. Do tego dochodzą potężne wybuchy wulkanów, których w regionie jest przerażająco wiele. W sobotę w wybrzeża Cieśniny Sundajskiej oddzielającej Jawę od Sumatry uderzyła pędząca morska fala, które wdarła się w głąb lądu, niszcząc wszystko na swojej drodze. Obywatele kraju i turyści byli całkowicie nieświadomi zbliżającego się kataklizmu.

Do tej pory nie wiadomo, ile osób straciło życie. Wiele regionów pozostaje bez pomocy z powodu zniszczenia dróg, a rząd jedynie podaje coraz wyższe statystyki tragedii.

Tsunami zabiło już ponad 400 osób

Władze Republiki Indonezji na bieżąco uaktualniają bilans ofiar potężnego tsunami. Poprzednio informowano o 373 zabitych i 1460 rannych. Obecnie mówi się jednak o przynajmniej 429 zabitych i 1485 rannych. Oprócz tego 154 osoby uznaje się za zaginione. - Liczba ofiar może jeszcze rosnąć, bo z powodu zniszczonych dróg i mostów nie ma wciąż dostępu do niektórych dotkniętych kataklizmem regionów - przekazał rzecznik indonezyjskiego ministerstwa ds. zwalczania skutków katastrof, Sutopo Purwo Nugroho.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Rzecznik dodał również, że dom straciło około 16,1 tys. osób, a zniszczeniu uległo blisko 900 budynków, 70 hoteli i więcej niż 400 łodzi. W rejonie uderzenia tsunami prowadzona jest akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Na miejscu pracują Lekarze Bez Granic i rozprowadzana jest pomoc ze strony ONZ w postaci wsparcia humanitarnego, logistycznego, transportowego i żywieniowego.

Największa tragedia od lat

Tsunami między Jawą i Sumatrą jest największą tragedią naturalną w regionie od lat. Liczba zabitych wciąż rośnie i niewykluczone, że przekroczy tysiąc. Szczęśliwie nie równa się największej znanej katastrofie naturalnej w udokumentowanej historii, tsunami z 2004 roku, które uderzyło w Azję Południowo-Wschodnią. Wówczas życie straciło 226 tys. osób, z czego aż 120 tys. w Indonezji. Kataklizm z soboty miał związek z wybuchem wulkanu Krakatau. O nadchodzącej fali nie wiedział dosłownie nikt, chociaż dotarcie do plaż zajęło jej niemal pół godziny.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Kolejny wypadek w kopalni. Niesamowita tragedia, ratownicy liczą na cud
  2. Kryzys w UK. Wojsko wyszło na ulice
  3. Ujawniono co Kaczyński NAPRAWDĘ robił podczas wybuchu stanu wojennego! Furia w PiS
  4. Ile zarabia Małgorzata Foremniak? Zarobki ma bajeczne
  5. Wellman o aborcji. Można się zdziwić
źródło: wiadomosci.onet.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News