Największa gwiazda disco polo ujawnia trudne początki kariery. Było bardzo źle

Największa gwiazda disco polo ujawnia trudne początki kariery. Było bardzo źle Źródło: youtube.com

Disco polo stało się prawdopodobnie największym fenomenem w historii polskiej muzyki nowoczesnej. Gatunek kojarzony głównie z prostymi melodiami i nie mniej skomplikowanymi tekstami porwał przez lata serca milionów polek i polaków. Obecnie gwiazdy disco polo zarabiają na swojej muzyce nawet setki tysięcy złotych. Jednak, jak przyznaje jedna z największych gwiazd tego nurtu, nie zawsze było tak pięknie.

Disco polo jest prawdopodobnie jedynym gatunkiem muzycznym w Polsce, który nie wszyscy lubią, ale każdy zna. Wszechobecność tej muzyki wpływa na jej popularność, co przekłada się na bardzo dobre zarobki w branży. Pomimo tego, że teraz największe gwiazdy zarabiają kocie, ich sceniczne początki były bardzo trudne.

Gwiazda Disco Polo ujawnia swoje trudne początki

Lata 90 to prawdziwy bum disco polo w Polsce. Niekwestionowaną królową nurtu w tych latach była znana wszystkim Shazza. Ktokolwiek pamięta końcówkę ubiegłego wieku, zapewne ma w swojej głowie wspomnienie kaset Shazzy i jej występów w popularnym programie muzycznym Polsatu. Gwiazda disco polo przyznała, że jej początki w branży nie należały do łatwych. Przez długi czas spoczywała na niej kwestia utrzymania swojej rodziny, ponieważ oboje jej rodzice byli w tym czasie bezrobotni. Shazza wspólnie ze swoim późniejszym menadżerem Tomaszem Samborskim pracowała w barze na Alejach Ujazdowskich. Zajmowali się serwowaniem obiadów dla mieszczącego się nieopodal oddziału NSZZ Solidarność - Region Mazowsze. Shazza jednak nie zajmowała się gotowaniem. Przypadały jej w udziale czynności takie jak podawanie posiłków, zmywanie i utrzymywanie czystości w lokalu.

Shazza dostawała listy z więzienia

Marlena Pańkowska, ukrywająca się pod pseudonimem Shazza, bardzo szybko odniosła nieprawdopodobny sukces. Solową karierę rozpoczęła w 1992 roku wydają kasetę w... USA. Sukces jaki osiągnęła wśród Polonii skłonił ją do wydania muzyki na polskim rynku. W ciągu kolejnych trzech lat zyskała status królowej muzyki disco polo. Wspominając lata 90. Shazza podkreśla, że Polacy słuchali jej muzyki dosłownie wszędzie. Wśród listów, które dostawała od fanów znajdowały się np. takie napisane przez żołnierzy stacjonujących w oddziałach ONZ. Nie zabrakło też korespondencji od więźniów będących w trakcie odsiadki w zakładach karnych.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Emerytura dla matek: kryteria, zasady przyznawania, od kiedy i ile?
  2. Przełom w sprawie Iwony Wieczorek. Nowe doniesienia
  3. Ujawniono niepublikowany film z ataków na WTC. Przerażający widok
Następny artykuł