Do tragicznego zdarzenia doszło podczas wyścigów typu drag racing. Widzowie obserwujący samochód kręcący „bączki” zostali ochlapani płonącym paliwem. Są ranni, w tym jedna osoba krytycznie.

Wydarzenie miało miejsce w Alice Spring, mieście w Australii. Między kolejnymi wyścigami w czasie Red CentreNATS jeden z kierowców zabawiał publiczność, robiąc sztuczki i kręcąc tzw. bączki.

W pewnym momencie samochód zwrócony tyłem do oddzielonych jedynie siatką widzów, ochlapał ich płonącym paliwem. Tłum usunął się w panice, a część ludzi została poszkodowana. Władze informują o 12 rannych, w tym jedna osoba jest w stanie krytycznym. Pozostałe jedenaście osób służby sanitarne określają jako poważnie ranne, jednak ich stan jest stabilny.

Po tym, jak doszło do wypadku, organizatorzy przerwali wydarzenie i rozpoczęli akcję ratunkową. Wszczęto także postępowanie, mające na celu wyjaśnić, w jaki sposób mogło dojść do tragedii.

– To bardzo niepokojące zdarzenie, jednakże wszyscy pacjenci uzyskali szybką i niezbędną pomoc – podano w oświadczeniu organizatora wyścigu, firmy Northern Territory Major Events Company.

Równocześnie firma wyraża nadzieję, że w przyszłym roku bez problemu uda się ponownie zorganizować wyścigi Red CentreNATS.

https://www.youtube.com/watch?v=tLtfjmciCCw

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Zobacz również