Tomasz Terlikowski jest znanym polskim publicystą katolickim, który nie boi się głośno mówić o swojej wierze. Zawsze podkreśla rolę wyznania w swoim życiu, tłumaczy kościelne niuanse licznym czytelnikom, a tym razem zdecydował się powiedzieć coś zaskakującego i mocnego o największym skandalu Kościoła w Polsce w ostatnich latach. 

Tomasz Terlikowski zwykle określany jest w mediach mianem katolickiego publicysty, bardzo często bowiem podkreśla kwestie swojej wiary w wypowiedziach. Chętnie komentuje również sprawy związane z polskim Kościołem, zawsze jednak go broniąc i podkreślając fundamentalne wartości.

Tym razem jednak mężczyzna nie wytrzymał i postanowił otwarcie i wprost powiedzieć wszystko, co leży mu na sercu. Kościół z pewnością nie spodziewał się takiej reakcji dziennikarza, trzeba jednak przyznać, że jego słowa pokrywają się z opinią większości Polaków.

Tomasz Terlikowski o Kościele w Polsce

To, że Kościół jest ostro krytykowany przez lewicową część sceny politycznej i obywateli o takich poglądach, nie jest niczym nowym, jednak gdy krytykować zaczyna katolicki publicysta – coś jest na rzeczy. Tomasz Telikowski zawsze bronił Kościoła i duchownych uwypuklając ich misję i społeczne wartości, teraz jednak nawet ten dziennikarz nie dał rady i powiedział wszystko, co myśli.

Ogniskiem zapalnym dla ostrej reakcji Terlikowskiego była kolejna afera wokół nieżyjącego już ks. Henryka Jankowskiego.

– Z ewangelicznego punktu widzenia, to ofiary są najważniejsze. Nie dobre imię instytucji, nie mit bohatera (od dawna nieaktualny, bo wiedza na temat agenturalnej przeszłości księdza i jego „zainteresowań” jest na stole), ale właśnie dobro ofiar jest kluczowe. […] Owszem jest to wykorzystywane do ataku na Kościół, ale gdyby sprawę załatwiono wtedy, gdyby zrobiono z nią porządek, gdyby nie chroniono przestępcy seksualnego, to by nie było broni przeciwko Kościołowi – pisze Tomasz Terlikowski.

W dalszej części wpisu opublikowanego na Facebooku podkreśla, że pierwsze przypuszczenia dotyczące czynów pedofilskich popełnianych przez ks. Jankowskiego pojawiły się w Gdańsku już w 2003 roku, jednak przez lata nikt z tym nic nie robił.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kościół chyli się ku upadkowi? Papież nie radzi sobie z kryzysem

Wszyscy mówią, że czas zacząć działać, tylko nikt nic nie robi

Tak mocny atak na Kościół ze strony dotychczasowego sprzymierzeńca z pewnością jest potężnym ciosem, jednak pokazuje również, jak poważny jest to problem. Od dawna co chwilę w mediach pojawiają się informacje o kolejnych skandalach dotyczących księży pedofilów, wszyscy zgodnie twierdzą, że trzeba coś z tym zrobić, prawie nikt jednak nie podejmuje żadnych konkretnych działań.

Jedynym światełkiem nadziei jet to, że niedawno w każdej diecezji powołano delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży. Ich zadaniem będzie zapobieganie tragicznym sytuacjom i obserwowanie relacji księży z dziećmi, miejmy zatem nadzieję, że przyniesie to oczekiwany skutek.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Rydzyk rozpocznie rewolucję?! Jego decyzja zmieni wszystko
  2. Skandaliczne tłumaczenie posłanki PiS ws. pedofilii w Kościele. „Ksiądz też człowiek”
  3. Znaki zodiaku, które będą miały PECHA w tym tygodniu. Co się stanie?
  4. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Ekspert tłumaczy
  5. Kaczyński wstrzymał oddech! Są zatrzymani w sprawie największej afery w historii PiS

Pogięło ich! Polscy duchowni osiągnęli szczyt szaleństwa

Zobacz również