Minister Obrony Narodowej przekonuje, że Polska nie weźmie udziału w konflikcie militarnym w Syrii. Wicepremier swoje stanowisko przedstawił podczas dzisiejszej konferencji w Bydgoszczy. Odwiedził tam przy okazji Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2.

Konflikt w Syrii przybiera na sile, pojawia się wiele spekulacji kto ma w tym większy, a kto mniejszy interes. Pewne jest jednak to, że Rosja dokonała już kilku nalotów bombardując syryjskie tereny argumentując, że zamierza walczyć z Państwem Islamskim.

Dużo mówi się również o naruszeniu tureckiej granicy przez rosyjskie samoloty. – Na pewno sytuacja w Syrii w ostatnich dniach się skomplikowała. Nieuzgodnione z koalicją wejście Rosji do działania, wbrew ostrzeżeniom, przyniosło pierwsze napięcia. I na pewno bardzo niepokojące są te fakty mówiące o naruszeniu przestrzeni powietrznej naszego sojusznika, Turcji, przez rosyjskie samoloty – zaznaczył szef MON.

Siemoniak podkreślił, że NATO, w celu wyjaśnienia tych zajść, będzie musiało aktywniej zaangażować się w działania polityczne, które będą miały na celu wynegocjować wspólną nić porozumienia względem syryjskiego konfliktu.

Głównym przesłaniem tej konferencji był fakt, iż Polska nie wyśle wojsk do Syrii.

Zobacz również

Źródło: polskieradio.pl

Zobacz również