Po latach od tragedii żona Tomasza Mackiewicza powiedziała prawdę o śmierci męża. Wyjątkowo bolesne słowa

Po latach od tragedii żona Tomasza Mackiewicza powiedziała prawdę o śmierci męża. Wyjątkowo bolesne słowa Źródło: Facebook.com

Tomasz Mackiewicz zginął w 2018 r. podczas próby zdobycia góry Nanga Parbat. Udało mu się wejść na szczyt, lecz nie dał już rady z niej zejść. Choć dramatyczna akcja ratunkowa poruszyła serca Polaków, nie udało się uratować himalaisty. Jego żona w końcu wypowiedziała się na temat śmierci Polaka. Jej słowa chwytają za serce.

Tomasz Mackiewicz miał wyjątkowe życie. Jako nastolatek uzależnił się od heroiny. Przeszedł odwyk, a po nim postanowił zwiedzić świat, głównie autostopem. Od czasu gdy w Indiach nauczał trędowate dzieci języka angielskiego, zaczęła się jego pasja do wspinaczki, która finalnie doprowadziła go do śmierci. 

Tomasz Mackiewicz- tragiczna śmierć 

Mackiewicz wraz z Francuzką Elisabeth Revol mieli zdobyć szczyt Nanga Parbat, dziewiątą co do wysokości górę świata liczącą 8 126 m n.p.m. Góra uchodzi za jedną z najtrudniejszych do zdobycia na świecie. Do tej pory niewielu osobom udało się ją zdobyć. Po wielu ciężkich chwilach, dotarli na sam szczyt. Obyło się jednak bez chwil radości. Mackiewicz na szczycie oznajmił partnerce, że właściwie jej nie widzi. Jego stan był bardzo ciężki. Oboje potrzebowali pomocy, nie daliby rady zejść sami na dół. Na pomoc musieli czekać 48 godzin. W akcję ratowniczą zaangażowała się cała Polska, środki finansowe na ich ratunek płynęły ze wszystkich stron kraju. Do bardzo ciężkiej i ryzykownej akcji ratowniczej przystąpił Denis Urubko i Adam Bielecki. 

Francuzka dostała polecenie, żeby zostawić swojego kompana i zejść trochę niżej, skąd odbiorą ją ratownicy. Po Tomasza miał przylecieć helikopter, który nie mógłby udźwignąć i jej i Mackiewicza. Niestety, od początku było to kłamstwo, które miało ocalić życie Elizabeth. Ratownicy od początku wiedzieli, że pakistański helikopter  nie jest w stanie dolecieć na taką wysokość. Francuzka została uratowana, skrajnie wycieńczona i z licznymi obrażeniami, ale przeżyła.

Żona postanowiła przemówić

Wdowa po Mackiewiczu, Anna Solska-Mackiewicz wystąpiła ostatnio w programie śniadaniowym jednej z popularnych stacji. Skomentowała niedawno wydaną książkę Francuzki, w której autorka dokładnie opisuje, jak przebiegał dramat pod Nanga Parbat.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ  

- Ta książka to był dla niej potworny ból, ale jestem wdzięczna za tę książkę. Jest to strasznie bolesne, ale ponieważ historia stała się publiczna, intymność umierania Tomka przestała być nasza. (...) Ja wolę wiedzieć, co się stało, nawet jeśli to rozdziera serce, niż się domyślać – stwierdziła wdowa w rozmowie z prowadzącymi program. 

- Przez te dwa lata wielokrotnie się widziałyśmy. Elizabeth wtedy była w stanie o wiele więcej powiedzieć osobie obcej niż mi. Nie była w stanie opowiedzieć mi o tych wydarzeniach. Była w bardzo złym stanie psychicznym – przyznała Anna. 

Po tych tragicznych wydarzeniach, na Francuzkę spadła lawina krytyki i negatywnych komentarzy, które wdowa po Mackiewiczu również postanowiła skomentować.

Dzisiaj grzeje: 1. Piorunujące informacje, prokurator zaczął postępowanie ws. Viki Gabor. Internauci drżą z obaw

2. Rodzina wyrzucona z samolotu. Pasażerowie skarżyli się na ich zapach, linie lotnicze dostały pozew

- Nie wiem, które piekło było dla Revol gorsze. To na Nanga Parbat, czy na dole, kiedy musiała odpierać wszystkie zarzuty. Spotkała ją straszna nienawiść i ogromna niesprawiedliwość. Jeszcze nie znając szczegółów, bardzo ją broniłam. Ona zrobiła dla niego wszystko, co mogła, a nawet więcej. Ona naprawdę myślała, że schodząc, zostawia mu szansę. Kiedy helikopter nie nadlatywał, w pewnym momencie chciała do niego wracać. 

Najlepsze newsy dnia:

1. Ujawnił druzgocące zdjęcia jedzenia z Biedronki. Widać co wycieka, potraktowali go strasznie
2. Trzynastki już niebawem. Jest dokładna data wypłat
3. Wszyscy obserwowali, jak walczył do samego końca. Niestety, nie żyje
4. Genialny trik na czyszczenie piecyka z termoobiegiem bez szorowania. Będzie błyszczał jak nowy
5. Zgwałcił 4-letnie siostry, ale nie to jest najgorsze. Zaraził je ciężką chorobą, rodzina jest zrozpaczona

Źródło: Pudelek

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News