Co?! Skazanie Komendy to była... ZEMSTA

Co?! Skazanie Komendy to była... ZEMSTA Źródło:

Tomasz Komenda został skazany na lata więzienia za niewinność co oburzyło całą Polskę. Na jaw wychodziły co raz to nowe fakty, ale ten przeraża szczególnie. Okazuje się, że jego wyrok był skutkiem... zemsty!

Do zatrzymania i skazania Tomasza Komendy przyczyniła się niejaka Dorota P., będąca jego sąsiadką. To ona złożyła bardzo obciążające zeznania, przez które młodziutki wtedy mężczyzna trafił za kratki. Tomasz Komenda spędził w więzieniu tyle lat, ponieważ uznano go za winnego brutalnego gwałtu i zabójstwa na 15-letniej Małgosi z Miłoszyc. Z takim wyrokiem był w więzieniu prześladowany. Miał nawet na koncie próby samobójcze. Gdyby nie zaznania Doroty P., która twierdziła, że Tomasz jest na sto procent winny być może jego historia potoczyłaby się inaczej. Okazuje się, że Dorota P. zrobiła to z zemsty, w pełni świadoma tego, do czego doprowadzi. Teresa Klemańska, matka Tomasza Komendy opowiedziała w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” o tym, dlaczego Dorota P. posunęła się do takiej okropnej rzeczy.

Tomasz Komenda, jego sprawa to zemsta

Rodzina Tomasza Komendy sugeruje, że Dorota zeznając przeciw Tomaszowi, mściła się na jego matce. Pani Teresa w przeszłości opiekowała się dzieckiem Doroty. - Poznałam ją przez mamę, która była jej sąsiadką. Gotowałam jej, bo Doroty nigdy nie było w domu. Gdy Dorota urodziła syna Krystiana, zapytała, czy się nim zaopiekuję – wspomina Teresa Klemańska. Po jakimś czasie, pani Teresa zrezygnowała z opiekowania się małym chłopcem, głównie dlatego, że potrafił on bez mamy przesiadywać u matki Tomasza Komendy do późnych godzin nocnych. To właśnie rezygnacja pani Teresy nie spodobała się Dorocie P. do tego stopnia, że lata później zrujnowała życie jej synowi.  - Nieraz wieczorami już jej szukaliśmy, żeby oddać chłopca. Kiedyś przyszłam do niej do pracy, gdy zachorował, ale powiedziała, że nie umiera, więc żebym jej nie zawracała głowy – relacjonuje matka pana Tomasza. - Bardzo się wtedy pokłóciliśmy, bo ona w ogóle nie chciała się opiekować synem, przeszkadzał jej w pracy. Powiedziała mi wtedy, że jeszcze ją popamiętam. Odgrażała się, że będę przez nią płakała. No i płakałam przez 18 lat – podsumowuje matka Tomasza Komendy. Trzeba przyznać, że taka podłość szokuje.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. „Ch*j ci w d*pę”. Polityk nie wiedział że nagrywa go kamera
  2. Nie żyje ikona, która odmieniła polską muzykę
  3. Co mu się stało?! Dziwne nagranie Andrzeja Dudy podbija internet
Źródło: wroclaw.wyborcza.pl Następny artykuł