W nocy z soboty na niedzielę w wieku 39 lat zmarł Tomasz Chada jeden z najpopularniejszych polskich raperów. Zgon nastąpił w szpitalu psychiatrycznym. Prokuratura bada sprawę.

Tomasz Chada był w trakcie odbywania trasy koncertowej, gdy po występie w Częstochowie, prawdopodobnie pod wpływem narkotyków 14 marca wyskoczył z okna na trzecim piętrze.

Skok poskutkował ciężkim urazem kręgosłupa. Muzyka przewieziono do szpitala w Mysłowicach, gdzie znajdował się do sobotniej nocy.

Tomasz Chada nie żyje, śledztwo trwa

W Mysłowicach Chada wywołał awanturę i zniszczył sprzęt szpitalny. Pracownicy szpitala wezwali policję, która przetransportowała go do szpitala psychiatrycznego w Rybniku, gdzie zmarł. Sprawę pod kątem nadużyć ze strony mundurowych bada Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.

– Prowadzimy je pod kątem niedopełnienia obowiązków i ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji, a także pracowników szpitali w Mysłowicach oraz Rybniku – powiedziała Gazecie Wyborczej prokurator Joanna Smorczewska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje słynny polski piosenkarz! Wyskoczył z okna
  2. Czekasz na zwrot podatku? ZAPOMNIJ!
  3. „Dzisiaj podjąłbym taką samą decyzję”. Prokurator oskarżający Tomasza Komendę o jego skazaniu

12 ostrych cytatów Marii Czubaszek, które uczynią twój dzień lżejszym

Gwiazdy "Klanu", które już nas opuściły [ZDJĘCIA]

źródło: rmf24.pl

...

Zobacz również