Aż trudno uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się w XXI wieku. Rozwścieczony tłum brutalnie zamordował pięć posądzonych o czary kobiet. Najpierw je zatłuczono, ich ciała zmasakrowano, a następnie spalono na stosie. Policja zatrzymała już kilku podejrzanych.

Do makabrycznego zdarzenia doszło w jednej z tanzańskich wsi. Posądzone o czary kobiety padły ofiarą cały czas powszechnych w Czarnej Afryce samosądów. Choć te są już od dziesięcioleci nielegalne, miejscowe wierzenia pozostaję bardzo silnie ugruntowane, a prawo zwyczajowe bierze górę nad pisanym.

W wyniku oskarżeń o czary mordowane są zwykle starsze kobiety zamieszkujące na prowincji. Każdego miesiąca ginie ich około 80. Według Centrum Praw Człowieka w Dar es Salaam, w pierwszym półroczu 2017 roku z winy wymierzającego na własną rękę sprawiedliwość tłumu zginęło w Tanzanii 479 kobiet.

W wielu miejscach Afryki winą za nieurodzaj czy choroby obarcza się czarownice. Jest to ogromny problem, gdyż miejscowa ludność, głównie wiejska, jest bardzo przywiązana do swoich wierzeń i nie sposób wyplenić usprawiedliwiane religijnie mordy.

ZOBACZ TAKŻE

https://www.youtube.com/watch?v=1CuF_GBTFOQ

Zobacz również

źródło: wprost.pl

Zobacz również