Trzęsienie sceny! Do PiS przechodzą posłowie Nowoczesnej

Trzęsienie sceny! Do PiS przechodzą posłowie Nowoczesnej Źródło: fot. wikimedia.org/wikipedia.org

Prawo i Sprawiedliwość niezmiennie prowadzi w każdym kolejnym sondażu. Fakt ten opozycję doprowadza do furii, gdyż wielu jej działaczy widząc w tym szansę rozwoju kariery, podejmuje decyzje o przenosinach do obozu władzy. Wśród zmieniających barwy partyjne są też osoby z ugrupowań najostrzej sprzeciwiających się rządzącym.

Od dłuższego czasu w mediach i kuluarach sejmowych mówi się o możliwych transferach wielu posłów do Prawa i Sprawiedliwości. Rosnąca w siłę partia, nęci ich wizją długoletnich rządów, które w obecnej sytuacji wydają się bardzo prawdopodobne. Przenosiny do obozu Kaczyńskiego mogą zapewnić im długą i lukratywną karierę polityczną. Portal wPolityce.pl przytoczył fragmenty rzekomych rozmów, które mają dowodzić przyszłych roszad. Zmiany te mogą okazać się dla stronnictw opozycyjnych zabójcze. - Od jakiegoś czasu wysyła takie sygnały, puka do naszych drzwi… W Nowoczesnej też jest spychany na margines przez Petru, więc wydaje się, że prędzej czy później do tego dojdzie. Oczywiście, najpierw przejdzie przez ścieżkę "niezależnego" po wyjściu z macierzystego klubu - brzmi fragment rzekomej rozmowy dwóch parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o Zbigniew Gryglasa, który już we wcześniejszych wypowiedziach otwarcie mówił o braku przywiązania do symboli .N oraz o tym, że nazwisko Ryszarda Petru należy wykreślić z nazwy partii. Ten sam polityk został także, decyzją Petru, ukarany naganą za wystąpienie w Sejmie w opasce Narodowych Sił Zbrojnych. Oprócz niego, w kuluarach sejmowych mówi się także o kilku innych posłach formacji Petru, którzy chcą zmienić partyjne barwy. Oficjalnie do PiS przeszły już dwie posłanki Koła Republikanów, Anna Siarkowska i Małgorzata Janowska. Okienko transferowe do partii rządzącej nie zamknie się jeszcze przez długi czas. Do PiS ma przejść także posłanka PSL, Andżelika Możdżanowska. W obliczu niepewnej sytuacji opozycji, która po następnych wyborach może okazać się jeszcze mniejsza, wielu polityków poszuka zapewne szczęścia pod szyldem obecnej władzy. źródło: wp.pl

Następny artykuł