Amerykańskie władze nawet nie próbują ukrywać, że ich kraj od lat nie był w tak ogromnym niebezpieczeństwie. Mówią wprost, że powtórka z Czarnobyla wisi na włosku.

Huragan Irma wczoraj zebrał krwawe żniwo na Karaibach. Teraz nieubłaganie zmierza w kierunku Florydy.

Służby ogłosiły właśnie, że zagrożone są aż trzy elektrownie atomowe. Kiedy huragan w nie uderzy, może dojść do jednej z największych katastrof w dziejach. Ich przedstawiciele już zapowiedzieli, że wszystkie będą musiały zostać wyłączone, by chociaż zminimalizować skutki tragedii.

W obawie przed katastrofą władze Florydy ogłosiły natychmiastową ewakuację mieszkańców z okolic elektrowni. Przewiduje się, że huragan uderzy w te tereny już jutro.

źródło: wprost.pl

12 szokujących faktów o śmierci, które zmrożą ci krew w żyłach

Zobacz również