Pokazała, jak wygląda test na koronawirusa. Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz

Pokazała, jak wygląda test na koronawirusa. Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz Źródło: instagram.com svetlanak27

Kobieta pokazała test na koronawirusa - wiadomo, jak wygląda krok po kroku. Wiele osób zastanawia się, w jaki sposób pobierane są próbki. Teraz mogą zobaczyć to na nagraniu.

Musiała przejść test na koronawirusa. Postanowiła nagrać jego przebieg, warto zobaczyć, jak wyglądał w przypadku kobiety. Tysiące chorych na całym świecie przechodziło to samo.

Test na koronawirusa - próbki pobrane w domowym zaciszu

Jak wygląda pobieranie próbek do testu na koronawirusa, pokazała na swoim Instagramie rosyjska tenisistka, Swietłana Kuzniecowa. Sportsmenka podejrzewała u siebie zakażenie SARS-CoV-2, zakwalifikowała się do wykonania testu. Przebywała w domowej kwarantannie i to właśnie tam przyjechała do niej wykwalifikowana osoba, by pobrać próbki. Na nagraniu (które można obejrzeć pod tekstem) widzimy, jak jedna z nich jest pobierana z nosa - nie jest to komfortowe - oraz z gardła. Każda z nich jest szczelnie zamykana i przewożona do laboratorium.

Na szczęście tenisistka okazała się nie być zakażona. Opublikowała nawet negatywny wynik swojego testu. Warto zwrócić uwagę na to, że osoba pobierająca próbki była ubrana nie tylko w kombinezon, ale też miała na sobie rękawiczki, gogle i maskę. Te rodzaj ubioru robi szczególne wrażenie. Nawet potencjalnie zakażonego należy traktować jak chorego - środki ostrożności muszą być zachowane. Poza tym noszenie maseczki ma też chronić próbki, ponieważ może znaleźć się na nich materiał genetyczny pobierającego.

Co dalej dzieje się z próbkami?

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rafał Gierczyński z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego i Państwowego Zakładu Higieny tłumaczy, że próbki u osób bez oznak chorobowych są pobierane z nosogardzieli. U chorych, np. tych w złym stanie klinicznym, pobiera się próbkę również z dolnych dróg oddechowych. Kilkuwarstwowe, szczelne pudełko z próbkami trafia do laboratorium o trzecim stopniu hermetyczności. Wszyscy pracujący przy próbkach są zabezpieczeni odpowiednim ubiorem. Po otwarciu próbki izoluje się RNA wirusa, a następnie dodaje się odczynniki by pozostawić jego kwas nukleinowy. Wyizolowany materiał przekazywany jest do badań molekularnych. Wyniki są odczytywane w formie wykresów, a takie badanie daje 95% skuteczności wykrycia koronawirusa.

Dzisiaj grzeje: 1. Żona wróciła z pracy w supermarkecie cała we łzach. Wściekły mąż napisał mocny apel do klientów
2. Ile Polaków zachoruje na COVID-19? Ilu z nas może umrzeć? Minister zdrowia podał liczby

Badanie trwa najczęściej od 3 do 6 godzin, z czego nawet 40 minut to zakładanie na siebie odpowiedniego ubioru, który ma chronić laborantów przed zakażeniem. Czasami bywa tak, że test na prośbę lekarza należy powtórzyć.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Cały kościół oddany do dezynfekcji. Zarażony koronawirusem ksiądz odprawiał msze
  2. Szczepionka na koronawirusa będzie już niebawem? Właściciel Hoffenheim podał radosną nowinę, znamy datę
  3. Jeśli masz taki banknot, możesz zarobić fortunę. Jeszcze niedawno kosztował grosze
  4. Zarażona koronawirusem 39-latka bije na alarm. Każdy powinien wziąć jej słowa do serca, przejmujące nagranie
  5. Zdradził, do kiedy może potrwać epidemia w Polsce. Smutne
  6. Liść laurowy jest nie tylko jedną z najzdrowszych przypraw świata. Ma też inne super działanie

Źródło: Radio ZET, Wprost

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News