Po ślubie teściowa zaczęła nakręcać syna przeciwko niej. Ania przeczytała te podłe SMS-y

Po ślubie teściowa zaczęła nakręcać syna przeciwko niej. Ania przeczytała te podłe SMS-y Źródło:

Zawarcie związku małżeńskiego jest dla większości młodych ludzi jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów w życiu. Tak też podchodziła do tego Ania, która niedługo po ślubie musiała zmierzyć się z niewiarygodnym cierpieniem. Teściowa zaczęła nakręcać syna przeciwko niej i oczerniać ją. Czarę goryczy przelały ohydne SMS-y.

Teściowa Ani pojawiła się w jej życiu niczym uderzenie piorunem. Niestety kobieta pałała do swojej synowej niewyobrażalną niechęcią. To, co na początku zdawało się być żartami, przeobraziło się w przyczynę do rozpadu małżeństwa.

Teściowa Ani podjudzała syna przeciwko niej. Panna młoda dotarła do paskudnych SMS-ów

Ania w związku z chęcią rozpoczęcia nowego życia na drodze małżeńskiej porzuciła Katowice i przeprowadziła się do Szczecina. Jak sama przyznała, było to dla niej bardzo ciężkie, gdyż zerwała kontakt ze swoimi starymi znajomymi. Dodatkowo, jej mama zmarła przed 4 laty, a kontakt z ojcem jest znikomy. Sytuacji nie ułatwiała teściowa, która od samego początku bardzo mocno zaznaczała swoją obecność. - Mój mąż pół żartem, pół serio wspominał o tym, że jego mama ma na jego punkcie obsesję, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że urośnie to do takich rozmiarów - wyznała młoda kobieta. Już po trzech tygodniach od przeprowadzki zaczęły się pierwsze najścia kobiety. Mama jej męża była oczywiście w stanie przyczepić się do wszystkiego. - Jego matka pojawiła się o 7:00 rano w sobotę i od progu zaczęła mówić o tym, jak brudno mamy w przedpokoju i jak kiepsko wyglądają firanki, które sama zawiesiłam kilka dni temu - relacjonuje Ania. To był dopiero początek. Teściowa zaczęła pojawiać się w ich domu coraz częściej i, jak podkreśla 29-latka, robiła zupełnie co chciała. Sytuacja z każdym dniem była coraz gorsza. Punktem krytycznym okazały się SMS-y, do których Ania dotarła na telefonie swojego męża.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Teściowa szkalowała, mąż nie reagował

Kobieta chciała sprawdzić listę zakupów, ale przypadkowo natrafiła na zapis rozmowy między jej mężem, a matką. - Jarun, nie lubię Anki bo jest bałaganiarą i na pewno jej matka też taka była. Mogłeś ożenić się z Renią, była rozsądna, gospodarna i umiała zająć się domem. Ten wypłoch pewnie całymi dniami ogląda telewizję. Źle zrobiłeś synu, że wszedłeś w ten związek - można przeczytać w jednej z wiadomości. Po chwili kobieta ustaliła, że pierwsza wiadomość od teściowej pojawiła się w dniu ślubu. Matka męża czepiała się w niej wagi przyszłej synowej. Najgorsze było to, że w obliczu masy szkalujących SMS-ów jej mąż pozostawał zupełnie obojętny. Anka przyznaje, że nie wie, co dalej zrobić ze swoim życiem. Póki co, jej małżeństwo praktycznie nie istnieje. - Po tym wszystkim, co mnie spotkało, nie wyobrażam sobie, że mogłabym dzielić życie z człowiekiem, którego matka mnie nienawidzi i kilka razy w tygodniu zapewnia go o tym, że jestem najgorszym, co go w życiu spotkało. Wróciłam do Katowic, aby to wszystko przemyśleć, ale kompletnie nie mam pomysłu, jak rozwiązać tę sytuację… - napisała zdruzgotana 29 latka.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Uczestnik Sanatorium miłości opowiedział o swojej tragedii. To smutna historia 
  2. Pojawiły się zeznania Stefana W. po ataku na Adamowicza. Są bardzo dziwne 
  3. Agnieszka Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Fani boją się o jej życie!
  4. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz?Tego się po niej NIKT nie spodziewał
  Następny artykuł