Niewiele decyzji PiS wzbudziło takie kontrowersje jak ta, dotycząca cen paliwa. Polscy kierowcy czują się nią tak oburzeni, że na każdym kroku wypominają politykom partii rządzącej ich hipokryzję. Przed krytyką nie uchowała się premier Szydło.

Nowa opłata paliwowa zapewne budzi tak duże emocje na tle innych przeprowadzanych przez PiS reform, ponieważ uderza w każdego, bez względu na poglądy. Pozornie drobna podwyżka (25gr/l) pociąga za sobą szereg dodatkowych kosztów. Same firmy transportowe mogą automatycznie przerzucić je na swoich klientów, co sprawi, że podrożeje praktycznie wszystko, z żywnością i innymi produktami codziennego użytku na czele.

Na fali krytyki nowej opłaty, internauci i komentatorzy wytykają politykom PiS ich hipokryzję. Dużą popularność zyskało chociażby zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego, pozującego 6 lat temu z kanistrem paliwa. Fotografię zrobiono przy okazji postulowania przez prezesa obniżki akcyzy.

Krytyka dotknęła również samą Beatę Szydło. Premier wytknięto tweeta, w którym przytoczone zostały jej słowa o polityce paliwowej.

Premier BeataSzydlo w tvp_info: Podnoszenie podatków nie jest dobrym sposobem na rozwój gospodarczy, dlatego nie będziemy tego robić – czytamy w opublikowanym przez Prawo i Sprawiedliwość tweecie.

Internauci atakują PiS. Widzą jak bardzo partii brakuje pieniędzy.

Nic innego kłamcy nie robicie. Jak nie prąd to woda (narazie nieudana), jak nie woda, to paliwo, a za chwilę zrobicie zrzut na paranoje 500+ – napisał jeden z internautów pod wpisem.

...

Zobacz również