Antoni Macierewicz po raz kolejny wywołał wielką konsternację społeczeństwa. Były szef MON ma nową tezę na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej. Prorządowa „Gazeta Polska” poinformowała właśnie o kolejnych „szokujących” ustaleniach komisji Macierewicza.

Niedawno „Gazeta Polska” poinformowała o „majstrowaniu przy skrzydłach tupolewa”, do którego miało dojść na lotnisku na Okęciu. Teraz pojawiła się kolejne teoria. Antoni Macierewicz twierdzi, że na pokładzie rządowego samolotu był „ładunek wybuchowy”. Nie uwierzycie, gdzie go zainstalowano.

ZOBACZ TAKŻE: Lotnisko Chopina zmienia nazwę na Port Lotniczy im. Lecha Kaczyńskiego

„Gazeta Polska” o przyczynach katastrofy smoleńskiej

Teraz w prorządowej „Gazecie Polskiej” ukazał się artykuł ze złowieszczym nagłówkiem „Kto majstrował przy skrzydle Tu-154?”. Dziennikarze donieśli w nim, że udało im się dotrzeć do szokującego nagrania, które jest dowodem, że niezidentyfikowane osoby tuż przed wylotem rządowego samolotu miały przy nim majstrować. Niestety redaktorzy artykułu nie ujawnili, kto miał się tego dopuścić. Antoni Macierewicz ma swoją teorię.

Maciej Lasek były przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych za pośrednictwem swojego profilu na Twitterze odniósł się do tych dziennikarskich ustaleń. Twierdzi, że nagranie z kamer przemysłowych było im już wcześniej znane.

– Między godzinami 4.00 a 5.40 rano 6 techników z 36splt (Specjalny Pułk Lotnictwa – red.) wykonywało obsługę bieżącą samolotu Tu-154M. Opisane w raporcie – napisał Lasek.

ZOBACZ TAKŻE: Kaczyński wyznaczył następcę. Nigdy nie uwierzycie kogo

Antoni Macierewicz ma swoją, nową teorię

Prorządowa „Gazeta Polska” miała już kilkanaście spiskowych teorii dotyczących przyczyn katastrofy smoleńskiej. W jednej z nich rządowy samolot miał „płonąć i zlecieć”, „zostać zestrzelony”, „był rozerwany przez dwie eksplozje”, a w najmniej złowieszczym przypadku „uderzył kołami w ziemię”.

Antoni Macierewicz poinformował, że jego zdaniem przyczyną katastrofy była eksplozja „ładunku wybuchowego”, który zainstalowano w… Rosji. Badająca tę sprawę podkomisja już niebawem, jeszcze przed 10 kwietnia ma opublikować pełen raport największej w historii Polski katastrofy, w której zginęło 96 dyplomatów, w tym także prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria. Zastrzeżono już jednak, że ten raport nie będzie ostateczną wersją, która zakończy sprawę.

ZOBACZ TAKŻE: Wyciekło. To zdjęcie może zrujnować znanego polityka PiS

Źródło: gazeta.pl

Czy Igrzyska w Pjongczang to porażka polskich sportowców?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Jak wyglądała Marta Kaczyńska w dzieciństwie? 10 interesujących faktów z jej życia


9 przerażających katastrof z udziałem ważnych polityków