Dziś Święto Niepodległości i obchody są w całej Polsce. Na marszu w Warszawie zebrało się sporo osób, aby zamanifestować swoje poglądy. Takiej liczby uczestników – jeśli wierzyć pierwszym doniesieniom – nikt nie przewidział.

Marsz Niepodległości ruszył z Ronda Romana Dmowskiego, a przemarsz skończy się na błoniach Stadionu Narodowego. Ludzie tłumnie przybywają i do marszu dochodzą z bocznych uliczek. Wszyscy mają ze sobą flagi, proporczyki, opaski czy kotyliony w barwach narodowych.

Jak podaje TVP Info, na Marszu Niepodległości jest nawet 100 tys. osób, przy czym w ubiegłym roku było to ok. 70 tysięcy. To bardzo dużo i może potwierdzać fakt, że z roku na rok jest coraz więcej maszerujących. Widać, że przybyli tam obywatele z różnymi poglądami, ale mają wspólną ideę i łączy ich patriotyzm. Maszerujący krzyczą różne hasła, jak „Nacjonalizm naszą bronią”.

Na kontrmanifestacji „Za wolność waszą i naszą” jest znacznie mniej osób. Szacuje się, że na demonstracji jest ponad 2 tys. osób. Antifa, która dominuje wśród protestujących, ma zakryte twarze i są ubrani na czarno, tradycyjnie nie chcą ujawniać kim są. Sprzeciwiają się ONR-owi i innym organizatorom Marszu Niepodległości, a także maszerują przeciwko propagowaniu faszyzmu i ksenofobii w Polsce.

Goście z Europy

Na Marszu są także goście z innych krajów. Można zobaczyć tradycyjnie flagi Węgier, ale na pochód przybyli również obywatele Szwecji, Słowacji, Hiszpanii czy Włoch. Życzą nam Polakom szczęścia w dniu tego wspaniałego święta.

Narodowcy i inne środowiska prawicowe przejdą z Ronda Dmowskiego na błonia Stadionu Narodowego, gdzie odbędą się imprezy okolicznościowe, przemówienia i koncerty. Wcześniej o godzinie 12 odbyła się msza w intencji Polski. Marsz idzie pod hasłem „My chcemy Boga”.

Kto ma lepszą armię: Polska czy Ukraina? PORAŻAJĄCA różnica!


20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

...

Zobacz również