To się dzieje na naszych oczach! Chciał ZGWAŁCIĆ znaną posłankę opozycji, złapał ją za piersi i...

To się dzieje na naszych oczach! Chciał ZGWAŁCIĆ znaną posłankę opozycji, złapał ją za piersi i...

Trudno wyobrazić sobie bardziej skandaliczną sytuację. Znana posłanka opozycji została seksualnie zaatakowana przez obleśnego mężczyznę, który chciał ją zgwałcić.

#MeToo w Sejmie

Zazwyczaj są silne, zdecydowane i nikt by nie pomyślał, że mogą mieć tak straszne doświadczenia. Milczenie przerwały przedstawicielki polityki i posłanki na Sejm. Szokującą historię opowiedziała Barbara Nowacka, była liderka Zjednoczonej Lewicy. Wspomina o tym, jak była molestowana, będąc w bardzo zaawansowanej ciąży. - Sobota popołudniu, maj, piękna pogoda, ja w ósmym miesiącu ciąży, trzy tygodnie przed porodem, jestem z koleżanką na spacerze. Nagle z naprzeciwka nadchodzi dwóch kolesi w dresach. Jeden woła: „Ty się lubisz ruchać”, a drugi łapie mnie za krocze. A potem ze śmiechem odchodzą. Jedyne, co potrafiłam w tej sytuacji zrobić, to krzyknąć: „spierdalaj” - relacjonuje Nowacka.

Przerażająca próba gwałtu

Podobne historie spotkały wiele innych kobiet bez względu na ich wiek i pozycję. To jednak nic przy tym, co przydarzyło się posłance Nowoczesnej, która cudem uniknęła gwałtu. - Jak miałam 16 lat, w czasie podróży wyszłam z przedziału sypialnego do łazienki i konduktor złapał mnie za nadgarstek. Gorąco namawiał na szybki numerek. Nie wiedziałam, o co mu chodzi, dopóki nie dotknął mojej piersi. Do dziś pamiętam jego twarz i papierowy oddech. Długo czułam wstyd - wspomina Ewa Lieder z ugrupowania Ryszarda Petru. Inaczej trochę było w przypadku posłanki Joanny Scheuring-Wielgus. Ta bowiem, kiedy zdarzyła jej się sytuacja słownej napaści o podtekście seksualnym, umiała się odgryźć. Historia zaczęła się na początku jej przygody z Sejmem. Na jednym z pierwszych posiedzeń sejmu któryś z posłów stwierdził, że Scheuring-Wielgus jest "niezłą dupeczką". - Jak możesz tak do mnie mówić w Sejmie - zareagowała posłanka, co relacjonuje tygodnik "Wprost", na co kolega się zreflektował i przeprosił. - Zawsze reaguję. Miałam dziesiątki takich sytuacji w dzieciństwie, kiedy byłam studentką, teraz. Strzelanie stanikiem w szkole, ekshibicjoniści - wspomina posłanka. Źródło: Wprost Następny artykuł