Zmienił życie córki w piekło, sąsiedzi nie mogli w to uwierzyć. "Staszek to dobry chłop"

Zmienił życie córki w piekło, sąsiedzi nie mogli w to uwierzyć. "Staszek to dobry chłop" Źródło: flickr/PiotrDrabiak

Tata powinien chronić swoją córkę przed złem istniejącym na świecie. Jego zadaniem jest zapoznanie ich z prawidłowym wzorem męskości. Nie każdy mężczyzna jednak nadaje się na ojca. Świadczy o tym dramat, który rozegrał się w województwie podkarpackim.

Tata powinien dbać o swoje pociechy, jednak Stanisława K., dopuścił się straszliwej zbrodni na swojej córce. Do tragicznych wydarzeń doszło w Ubieszynie - niewielkiej miejscowości w województwie podkarpackim. Nikt z mieszkańców nie podejrzewał, że w pobliskim sąsiedztwie rozgrywają się dantejskie sceny.

Staszek, bo tak mówili o sprawcy życzliwi mu mieszkańcy, miał nieskalaną opinię w lokalnym społeczeństwie. Był uważany za kochającego męża i troskliwego ojca pięciorga dzieci. Poza tym, że stanowił dla nich wzorzec rodzinny, sprawdzał się jako sąsiad - zawsze uśmiechnięty, chętny do pomocy, gościnny. Dlatego nikt nawet nie podejrzewał, co kryje się za maską uprzejmego mieszkańca Ubieszyna. Gdyby nie odwaga i determinacja córki mężczyzny, zbrodnia nigdy nie wyszłaby na jaw. 

Tata gwałcił najstarszą córkę, ale nikt o tym nie wiedział

Funkcjonariusze policji byli zaskoczeni, gdy na komisariacie pojawiła się młodziutka i przestraszona dziewczyna, która powiadomiła ich, że od 7 lat jest regularnie gwałcona przez własnego ojca. Policjanci potraktowali zawiadomienie poważnie i od razu wysłali do domu ofiary patrol. Na miejscu odnaleziono niezbite dowody winy Stanisława K. Ani matka, ani młodsze rodzeństwo, nie przyznało się do tego, że wiedzieli o rozgrywającym się pod ich dachem horrorze. Niczego nawet nie podejrzewali, podobnie jak ich sąsiedzi. Twierdzą, że poszkodowana nigdy nie zasugerowała im, że ojciec dopuszcza się wobec niej przemocy seksualnej.

Stanisław K. został od razu zatrzymany. Prokurator wniósł oskarżenie, że od 2009 r. do października 2016 r. ten wykorzystywał swoją małoletnią córkę. Sprawą zajął się Sąd w Przemyślu. Wyrok, który otrzymał sprawca, zszokował wszystkich. Za tak bestialskie przestępstwo otrzymał tylko 5 lat więzienia. Od tej decyzji odwołał się wkrótce prokurator, wnioskował o zaostrzenie wyroku. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uznał racje oskarżyciela i uznał, że Stanisław K. spędzi za kratkami tyle czasu przez ile gwałcił córkę, czyli 7 lat. W czasie rozprawy zwyrodniały ojciec przyznał się do winy, ale nie przeprosił ofiary za swoje czyny. Unikał też kontaktu z żoną i pozostałymi dziećmi.

Ofiara próbuje na nowo ułożyć sobie życie, nie utrzymuje kontaktu z rodziną

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Część sąsiadów wciąż nie może uwierzyć w winę osadzonego w więzieniu - twierdzą, że matka była cała czas w domu, bo nie pracowała, dlatego niemożliwe, by nic nie zauważyła. Inni uważają, że tego typu "pranie brudów" nie powinno mieć miejsca. Zdarzają się także głosy współczucia dla poszkodowanej:

-To była taka dobra dziewczyna. Mówiła mi "dzień dobry", gdy pracowała w ogródku. Teraz wyjechała z rodzinnego domu, do chłopaka czy narzeczonego, gdzieś pod Lublin- skomentowała jedna z mieszkanek Ubieszyna. 

Ofiara nie utrzymuje kontaktu z rodziną, nie wiadomo więc, czy faktycznie nikt nie wiedział o tej zbrodni. Stanisław K. musi także wypłacić skrzywdzonej córce 30 tys. odszkodowania. Nie może również zbliżać się do niej na odległość mniejszą niż 50 m.

  1. Zofia Marcinkowska mogła stać się legendą kina. W wieku 22 lat zabiła siebie i partnera
  2. Jan Englert ma problemy ze zdrowiem? Beata Ścibakówna walczy o męża
  3. Małgorzata Rozenek wrzuciła do sieci zdjęcie w samych majtkach. Nie uwierzycie, ile na tym zarabia, astronomiczne kwoty
  4. Oniemiejecie. Tak wyglądała Małgorzata Kożuchowska w dniu swojego ślubu, petarda to mało powiedziane
  5. Media zelektryzowała dziś smutna wiadomość. Doda trafiła wczoraj do szpitala
  6. TVN pilnie przekazuje ostrzeżenia wielkiego banku. Twoje pieniądze są zagrożone

Źródło: SE

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu