Dramatyczne informacje. Nie żyje Tomuś, okropna śmierć 8-latka

Dramatyczne informacje. Nie żyje Tomuś, okropna śmierć 8-latka Źródło: .

Tata uzyskał prawo opieki nad chłopakiem i jego rodzeństwem, zajmował się nimi razem ze swoją nową partnerką. Media obiegły dramatyczne wieści, 8-letni Tomuś nie żyje.

Tata zajmował się Tomusiem i jego braćmi razem z nową narzeczoną. Wszyscy mieszkali w jednym domu, wraz z trzema córkami kobiety. Media obiegły informacje o śmierci 8-latka, szczegóły tragedii są szokujące. Funkcjonariusze prowadzą dochodzenie w tej sprawie. 

Tata opiekował się synami z pierwszego małżeństwa

Wieści o śmierci 8-letniego Thomasa obiegły cały świat. Matką dziecka jest Polka - Justyna Zubko-Valva. To właśnie ona mówiła na syna Tomuś. Chłopcem i jego braćmi zajmował się jednak ojciec, amerykański policjant Michael Valva. Po rozwodzie to jemu sąd przyznał prawo do opieki nad synami. Mieszkali wraz z nową narzeczoną mężczyzny, Angelą Polliną, i jej trzema córkami. 

Lokalne służby wiedziały, że w domu policjanta, w którym przebywali bracia Valva, nie dzieje się dobrze. Opieka społeczna złożyła zawiadomienie do biura ds. opieki nad dziećmi, jednak dochodzenie w sprawie znęcania się nad dziećmi zostało anulowane już następnego dnia. Według anonimowego informatora, policjant miał za karę zamykać autystycznego Tomusia w zimnym garażu. Znęcał się nie tylko nad 8-latkiem, ale również nad jego starszym bratem. 10-latek miał być również przetrzymywany w nieogrzewanym pomieszczeniu, chłopiec zaczął też pojawiać się w szkole śmierdząc uryną. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

8-latek został znaleziony martwy w garażu, prawdopodobnie zamarzł na śmierć. Kiedy na miejsce zdarzenia przyjechało pogotowie, ojciec reanimował syna, niestety, było już za późno. Valva i Pollina zostali aresztowani przez policję. Para twierdzi, że Tomuś przewrócił się w czasie biegu do szkolnego autobusu. Wskazywałyby na to obrażenia głowy i twarzy u dziecka. Lokalne media podają, że jest to jednak kłamstwo. New York Post ujawnił, że prokuratura posiada materiały dowodowe, obciążające opiekunów Tomusia.

Tata za karę zamykał dzieci w zimnym garażu

To nagranie audio z systemu zabezpieczającego dom. Słychać na nim, jak jedno z dzieci pyta Pollinę, dlaczego Tomuś nie może się ruszyć. Kobieta odpowiada mu, że jest w hipotermii i tłumaczy, że jeśli człowiek myje się w zimnej wodzie, zapada właśnie w hipotermię. Po chwili to kobieta zadaje pytanie narzeczonemu o to, dlaczego 8-latek uderza głową o beton. Mężczyzna ostro odpowiada partnerce.

- Bo jest mu k***a zimno! - miał odpowiedzieć nowojorski policjant.

Dzisiaj grzeje: 1. Z ostatniej chwili: silne trzęsienie ziemi za granicą. Są ostrzeżenia, może być jeszcze gorzej
2. Świat polskiego filmu w żałobie. Nie żyje wybitna artystka, ogromna strata

Prokuratura twierdzi, że chłopiec spędził w nieogrzewanym garażu całą noc. Na dworze było wtedy - 7 stopni Celsjusza. Spał na betonowej posadzce bez pościeli. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Polka wróciła z Wuhan. Wyjawiła długo ukrywaną prawdę, nagle zaczęła mówić o chińskiej żywności
  2. Trzynastki już niebawem. Jest dokładna data wypłat
  3. Życie malutkiego wcześniaka zawisło na włosku. Lekarz włożył go do plastikowej reklamówki, powód poraża
  4. Co się z nim stało? Boczek z Kiepskich drastycznie się zmienił, nie przypomina samego siebie
  5. Widok tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Tragiczne zdjęcia Królowej życia w sieci, ogromne cierpienie

źródło: Fakt 24

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News