Wszedł do piekarni i powiedział, że zabił tatę. Najgorsze zostawił na koniec, porażające sceny

Wszedł do piekarni i powiedział, że zabił tatę. Najgorsze zostawił na koniec, porażające sceny

Tata tego mężczyzny zginał w okrutnych okolicznościach. Sprawca wszedł do lokalnej piekarni, cały zakrwawiony i przyznał się do morderstwa ojca. To jednak nie koniec tej historii, bo najbardziej porażające szczegóły zostawił na koniec. Policja przyszła do jego do domu, tam potwierdziły się najgorsze obawy.

57-letni tata Khaleda Ahmada mieszkał z nim na Brooklynie, w Nowym Yorku. Był właścicielem supermarketu w Queens, 26-letni syn nie miał pracy. Rodzina według relacji sąsiadów wydawała się zwyczajna. Jednak jedna sąsiadka przyznała, że awantury były na porządku dziennym i do ostatniej nie wezwała policji. Prawdopodobnie był to okropny błąd.

Mężczyzna wszedł zakrwawiony do piekarni, powiedział, że zabił ojca

Khaled marzył o przeprowadzce do Palestyny, czyli swojej ojczyzny. Z racji, że nie miał pracy, brakowało mu pieniędzy na wylot, rozpoczął więc zbiórkę w internecie. Często narzekał, na Nowy Jork, twierdząc, że w tym mieście nie da się żyć. Internauci nie przekazali mu ani grosza. W końcu coś w nim pękło.

15 kwietnia 26-latek wszedł do piekarni, w której akurat było dwóch policjantów. Powiedział im, że zabił i zjadł swojego ojca. Funkcjonariusze od razu go skuli i pojechali do jego mieszkania. Tam zastali przerażający widok 57-letni Imad Ahmad leżał martwy, wypatroszony z odciętymi rękoma oraz częścią głowy.

Tata sprawcy już wcześniej wzywał policję

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ze względu na to, że niektórych partii zwłok brakowało, podejrzewa się, że faktycznie doszło do kanibalizmu. O kanibalu, ale w Polsce, pisaliśmy jakiś czas temu. Co ciekawe, później zaprzeczył, aby zjadł części ciała swojego ojca. Nie można było przeprowadzić przesłuchania, ze względu na jego stan psychiczny.

Dzisiaj grzeje: 1. Z ostatniej chwili: minister wystosował pilny apel do wszystkich Polaków. Sytuacja jest poważna

2. Pielęgniarka miała jechać do pracy. Za wycieraczką znalazła list od sąsiada, aż ugięły się pod nią kolana

Co więcej, jak podaje New York Post, 26-latek miał problemy natury psychicznej. Jeszcze w lutym tego roku, jego ojciec prosił o pomoc policję, mówiąc, że jego syn jest uzbrojony. Khaled trafił do szpitala psychiatrycznego, ale po wyjściu wrócił do ojca.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kiedy koniec epidemii w Polsce? Przewidywania znanego biologa z Krakowa
  2. Marta Linkiewicz łamie obostrzenia i chwali się tym na Instagramie. Jeden szczegół wywołał burzę
  3. Państwo dopłaci nawet 1500 złotych. Trzeba spełniać jeden z dwóch warunków
  4. Piontkowski powiedział, czy uczniowie będą musieli nosić maseczki w szkole. Wiele osób złapie się za głowy
  5. Ratusz wprowadził nowy zakaz. Obowiązywać będzie co najmniej do połowy maja
  6. Carrefourze, Tesco, Żabce i innych kolejne wielkie zmiany, na które czekali wszyscy

Źródło: Fakt

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News