Tata bezskutecznie próbował ratować tonące córki. Gdy zobaczył, kto mu pomaga, nie mógł uwierzyć

Tata bezskutecznie próbował ratować tonące córki. Gdy zobaczył, kto mu pomaga, nie mógł uwierzyć Źródło: .

Tata dwóch córek bez namysłu wskoczył do wody, gdy zobaczył, że jego dzieci potrzebują pomocy. Niestety ciężko było mu poradzić sobie ze spanikowanymi dziewczynkami. Gdyby nie nieoczekiwana pomoc, doszłoby do tragedii.

Tata dwóch dziewczynek może mówić o wielkim szczęściu. Niewiele brakowało, a wszystko skończyłoby się w najgorszy, możliwy sposób. Wówczas mężczyzna nie wybaczyłby sobie tej chwili nieuwagi, podczas której córeczki wpadły do lodowatej wody.

Tata rzuca się na ratunek. Ciężko wygrać z wodą

Rodzina z rosyjskiego Omska pojechała na wypoczynek nad rzekę Irtysz. To miał być mile spędzony wspólnie czas, a omal nie doszło do tragedii. Gdy 5-letnia córeczka oraz jej o 2 lata starsza siostra poczuły się zmęczone, rodzice podjęli decyzję, że czas wracać. Ojciec, Vyacheslav Karpjuk, poszedł zapakować rzeczy do samochodu. Jego żona musiała zająć się malutkim synkiem. Przez chwilkę dziewczynki nie były pilnowane i wtedy podeszły do balustrady mostu, przechyliły się i obie wpadły do rzeki.

Dziewczynki starały się utrzymać na powierzchni, lecz były za małe i nie potrafiły pływać. Tata nie zastanawiał się ani sekundy i rzucił się im na ratunek. Żona pobiegła szukać kogoś, kto pomógłby wyciągnąć całą trójkę z rzeki, jednak ojciec potrzebował pomocy z samym utrzymaniem dziewczynek na powierzchni lodowatej wody. Dziewczynki zaczęły panikować, wydawało się, że mężczyzna straci panowanie nad sytuacją.

Nieoczekiwana pomoc. Bohater ocalił dzieci

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Tata nie mógł zapanować nad córkami i jednocześnie złapać lin, rzucanych z mostu. Tylko jeden z przechodniów postanowił zareagować w inny sposób, niż wykrzykiwać słowa wsparcia, rzuć sznur czy też filmować tragiczne zajście. Nieoczekiwanie do wody wskoczył nastolatek, który pomógł Vyacheslavowi zawiązać liny, by ludzie na moście wyciągnęli dzieci na brzeg. Niedługo później wszyscy byli już bezpieczni.

Dzisiaj grzeje: 1. Była dziewczyna Woźniaka-Staraka zabrała głos. Szczere do bólu słowa
2. List z ZUS. Pod żadnym pozorem nie wyrzucaj go!

Wtedy rodzina zaczęła dziękować swojemu wybawcy. Okazał się nim młody Sasha Yergin, chłopak z biednej rodziny. Ojciec nigdy się nim nie interesował, matka była alkoholiczką. Sashą zajmowała się babcia. Zwykły, prosty chłopak został bohaterem Rosji.

Niewykluczone, że decydując się na heroiczny ruch, pomógł też sobie. Zyskał sporą popularność w kraju i możliwe, że jego przyszłość zmieni się na lepsze. Wcześniej nie miał żadnych perspektyw - opieka społeczna uznała go za "inteligentnego, choć trudnego", był też notowany za chuligańskie wybryki. W decydującym momencie jednak nie zabrakło mu odwagi, której nie mieli inni przechodnie.

  1. Nie żyje Piotr Woźniak-Starak. Producent filmowy wcześniej związany był z dwiema pięknymi aktorkami
  2. Pan młody zmarł tragicznie tuż przed ślubem. Wszystko przez JEDNO zdjęcie
  3. Dziecko zaginęło w wieku 4 lat. 25 lat później pukanie do drzwi wprawiło w osłupienie całą rodzinę
  4. Przyszła mama poszła do lekarza dopiero w 41 tyg. ciąży. Lekarze zobaczyli jej USG i nie wierzyli własnym oczom
  5. 93-letnia panna młoda Sylwia postanowiła zaimponować młodszemu narzeczonemu. Pokazała 4 zniewalające kreacje ślubne
  6. Mateusz kupił w Biedronce popularne słodycze. Babcia skosztowała i wszczęła alarm, a on prawie zwymiotował na ten widok

Źródło: Lolmania

Następny artykuł