Policjanci poczuli dziwny zapach z bagażnika zatrzymanego mężczyzny. Po chwili dowiedzieli się, co się stało z całą rodziną

Policjanci poczuli dziwny zapach z bagażnika zatrzymanego mężczyzny. Po chwili dowiedzieli się, co się stało z całą rodziną Źródło: Unsplash/ Michael Mouritz

Tata czworga dzieci skrywał mroczny sekret. Jego drugie oblicze wyszło na jaw zupełnym przypadkiem. Podczas kontroli drogowej policjanci poczuli dziwny zapach.

Tata czwórki dzieci i mąż 32-letniej kobiety, wydawał się zwykłym człowiekiem z sąsiedztwa. Być może jego przeciętność sprawiła, że nikt z sąsiadów nie zauważył nagłego zniknięcia pięciu osób - całej rodziny mężczyzny. I to przez cały miesiąc. Trudno powiedzieć, jak długo ukrywałby on jeszcze prawdę, gdyby nie przypadkowa kontrola drogowa.

Tata skrywał mroczną tajemnicę

Policja zatrzymała auto, które prowadził 38-letni mężczyzna, do kontroli drogowej po drobnym wypadku. Funkcjonariusze mogli spodziewać się przedawnionego prawa jazdy, ale na pewno nie tego, co znaleźli w samochodzie mężczyzny. Zaalarmował ich dziwny zapach. Po przeszukaniu okazało się, że zatrzymany przewozi autem ciało. Szybko wyszło na jaw, że to zwłoki jego 32-letniej żony, Casei Jones. Mężczyzna nie próbował zaprzeczać, przyznał się i został natychmiast aresztowany.

Jones został oskarżony o zabójstwo drugiego stopnia. Zabił całą swoją rodzinę - czworo dzieci i żonę. Przyznał, że ciała pociech zakopał w lesie, niedługo przed policyjną kontrolą. Z kolei zwłoki żony chciał przewieźć do sąsiedniego stanu. Zeznanie zostało potwierdzone - we wskazanym miejscu znaleziono cztery dziecięce ciała.

Nikt nie zauważył zaginięcia czterech osób

Podczas konferencji prasowej szeryf hrabstwa, Marion Billy Woods, przyznał, że choć ciał jeszcze oficjalnie nie zidentyfikowano, uważa się, że należą one do rodziny zatrzymanego mężczyzny.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Prawdziwe zło pojawiło się w hrabstwie Marion. To jedyny i najlepszy sposób, aby to opisać - mówił szeryf.

Tata zamordował dzieci - 10-letniego Camerona, 5-letniego Prestona, 2-letnią Mercalli oraz roczną Aiyanę, a także swoją żonę Casei. Najbardziej dziwi fakt, że nikt z sąsiadów nie zauważył nagłego zniknięcia pięciu osób, nikt nie zadawał mężczyźnie pytań o rodzinę.

W toku śledztwa ustalono, że Jones po zabiciu rodziny przechowywał ciała w furgonetce. Dopiero po pewnym czasie zdecydował, że powinien się ich pozbyć. To dlatego wybrał się do sąsiedniego stanu, Georgii. 

Dzisiaj grzeje: 1. Był gwiazdą seriali emitowanych na TVP i Polsacie. Aktor przegrał walkę ze śmiertelną chorobą
2. Edyta Górniak ZAATAKOWAŁA znaną piosenkarkę! Nigdy nie była tak ostra, na odpowiedź nie musiała długo czekać

Obecnie ustalane są dokładne okoliczności i przyczyny śmierci wszystkich osób. Mężczyzna jest oskarżony o zabójstwo drugiego stopnia, niewykluczone są kolejne zarzuty.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Za przeprowadzkę do Włoch dają nawet 110 tys. złotych. Jest jeden haczyk
  2. Kochanka męża zmarła i zostawiła mu maleńkie dziecko. Mężczyzna chce je wychować razem z bezpłodną żoną
  3. Ofiara bogacza przerwała milczenie. "Byłam gwałcona nawet trzy razy dziennie"
  4. Kobieta pomyłkowo wysłała SMS na zły numer. Za nic nie mogła przewidzieć wydarzeń, które wydarzyły się chwilę później
  5. Jego żona wieczorami była strasznie zmęczona. Dopiero, kiedy mąż zobaczył nagranie, cała prawda wyszła na jaw

Źródło: O2

Następny artykuł