Ojciec pastwił się nad półrocznym synkiem, a matka tylko patrzyła. Dariusz nie miał litości

Ojciec pastwił się nad półrocznym synkiem, a matka tylko patrzyła. Dariusz nie miał litości Źródło: 59mdw.af.mil

Tata nie miał litości dla dziecka. Dariusz pastwił się nad małym synkiem, a jego matka tylko patrzyła na to, co wyprawia mężczyzna. Doszło do niewyobrażalnej tragedii z dzieckiem w roli głównej.

Tata uczy swoje dziecko jeździć na rowerze, odrabia z nim matematykę i pokazuje, jak stawiać pierwsze kroki na boisku. Razem z mamą otacza go opieką i miłością. Robi wszystko, by zapewnić mu wspaniałe dzieciństwo, które w późniejszych latach będzie ciepło wspominał, a przynajmniej tak powinno to wyglądać. Niestety nie w tym przypadku.

Dariusz razem ze swoją partnerką zgotowali swojemu synkowi prawdziwe piekło. Maluszek już po urodzeniu musiał się zmierzyć z horrorem, jaki go czekał w domu. W jednym z polskich miast doszło do przerażającej tragedii, w której ofiarą jest niewinny chłopiec.

Tata katował półroczne dziecko

Gmina Żychlin - w niej na świat przyszedł Damianek. Nie miał jednak szczęścia jeżeli chodzi o rodzinę. Tata już w pierwszym miesiącu życia maluszka podniósł na niego rękę. 

- Mężczyzna szarpał chłopca za szyję i tułów, uderzał ręką po plecach i potrząsał nim - przekazała Łódzka prokuratura. 

Niestety mama nie reagowała na zachowanie swojego partnera. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Z dnia na dzień zaczynało robić się coraz gorzej, a ojciec wymyślał nowe tortury dla dziecka. Gdy pewnego dnia został z nim sam, pod nieobecność matki skatował maluszka, który ledwo uszedł z życiem. Kiedy matka wróciła do domu, była przerażona stanem synka i zabrała go do szpitala. Lekarze stwierdzili, że w wyniku znęcania się, doszło do złamania trzech żeber, stłuczenia płuc i powstania krwiaków podpajęczynówkowych, których następstwem był obrzęk mózgu.

 - Chłopiec miał podbiegnięcia krwawe na szyi, wybroczyny krwawe na twarzy i klatce piersiowej oraz krwiaki podtwardówkowe wraz z obrzękiem mózgu - dodała prokuratura. 

Prokuraturze szybko udało się ustalić, kto w taki sposób traktował dziecko. Takie zachowanie względem maluszka miało doprowadzić do śmierci. Tata oczywiście nie przyznał się do składanych zarzutów, a za usiłowanie zabójstwa syna grozi mu kara dożywocia. 

Kobieta nie podejmowała skutecznych działań, które mogłyby zapobiec cierpieniom syna - opowiada o sytuacji matki prokuratura. Kobieta przyznała się do zarzucanych czynów. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności za to, że doskonale wiedziała co dzieje się z jej synem. 

Dzisiaj grzeje: 1.Lublin: znaleziono ROZCZŁONKOWANE ciało. Pies odgryzł głowę właścicielowi. Prokuratura nie ma wątpliwości
2. Straszne doniesienia z polskiej miejscowości. Fragmenty aut porozrzucało na długości 200 metrów

- Przedstawiono jej zarzut narażenia syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mimo bowiem ciążącego na niej obowiązku opieki nad dzieckiem, mając świadomość że jest ono ofiarą przemocy ze strony partnera, pozostawiała je pod jego opieką.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wyrok sądu wbija w fotel. Pozwał za uwiedzenie żony, wygrał fortunę | BiznesINFO
  2. Córka wróciła do domu z płaczem. Dostała skandaliczną uwagę od nauczycielki, matka prawie zemdlała
  3. Zainstalował kamerę i wyszedł. Pies nie wiedział, że się nagrywa. Mężczyzna obejrzał miażdżące serce nagranie, już nigdy nie zostawi zwierzaka samego
  4. Nadejdzie zimna i wietrzna noc. Wedle przepowiedni Ojca Pio wtedy wszystko się zacznie
  5. Panna młoda chciała zadać szyku na swoim ślubie. Została bezlitośnie wyśmiana, "założenie tego to samobójstwo”"

źródło: popularne

Następny artykuł