Kobieta spaliła się żywcem we własnym domu zanim nadjechała pomoc. O zbrodnię oskarżono jej ojca

Kobieta spaliła się żywcem we własnym domu zanim nadjechała pomoc. O zbrodnię oskarżono jej ojca Źródło: screen/facebook/

Tata został oskarżony o zabicie córki. Według śledczych mężczyzna podłożył ogień pod miejsce, w którym mieszkała jego córka. Kobieta umierała w niewyobrażalnym cierpieniu, gdy płomienie powoli trawiły jej dom i ciało.

Jej tata został oskarżony o popełnienie jednego z najgorszych przestępstw. Dziewczyna zginęła w potwornych męczarniach i jak się okazuje, ojciec jest jedynym podejrzanym. Specjaliści starają się dociec, do czego tak naprawdę doszło tragicznego wieczora, jednak zeznania bliskich mężczyzny mogą wprowadzić wiele zamieszania.

Kobieta spłonęła żywcem we własnym domu

Dokładnie 23 lipca mieszkanka Pensylwani, 22-letnia Jamey Newport, zadzwoniła pod numer alarmowy informując, że ktoś chce spalić jej przyczepę mieszkalną. Rozmowa z operatorem nie trwała długo, bowiem już po kilku minutach rozległ się przeraźliwy krzyk dziewczyny, a chwilę później kontakt się urwał. Jako pierwszy na miejscu zdarzenia pojawił się policjant Thomas Fread, który od razu rozpoczął samodzielne ugaszanie domu stojącego w płomieniach.

Po przybyciu odpowiednich służb oraz dostaniu się do środka, znaleziono nieprzytomną 22-latkę, którą niezwłocznie przewieziono do szpitala. Mimo wielkich nadziei, na miejscu lekarze stwierdzili zgon. Policja szybko ustaliła, że do pożaru doszło po wrzuceniu do środka przez osobę trzecią butelki z gazem oraz benzyny.

Winnym śmierci jest tata? Bliscy starają się go bronić 

Śledczy od razu zaczęli zbierać materiał dowodowy, chcąc odnaleźć winnego. Oskarżenia padły na ojca Jamey, Johna Newporta, który ponoć miał wcześniej pokłócić się z córką, gdy ta poinformowała go o swojej wyprowadzce. Mężczyzna był rozwścieczony zaistniałą sytuacją i jak mundurowym udało się ustalić, na Facebooku miał publicznie się wygrażać, że spali jej przyczepę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Choć ojciec 22-latki usłyszał zarzuty i grozi mu nawet do 40 lat więzienia, jego bliscy wciąż starają się go bronić. Twierdzą bowiem, że John nie byłby w stanie zamordować własnej córki. Co więcej, twierdzą, że choć do kłótni rzeczywiście doszło, dotyczyła ona naprawy samochodu i w rezultacie nie była aż tak poważna. Ich zdaniem pożar był jedynie nieszczęśliwym wypadkiem.

Peugeot 308 Sprawdź!

    1. Legendarna polska piosenkarka straciła ukochanego w PRZERAŻAJĄCYM wypadku. Do dziś nie pogodziła się ze stratą
    2. Roksana Węgiel to właśnie JEJ zawdzięcza swój wielki sukces. Wszyscy ją znacie! Będziecie w szoku
    3. Dzięki internautom odnalazła zaginionego psa. Ich spotkanie po 2 latach rozłąki wyciska łzy z oczu
    4. Maja Sablewska pozuje w staniku na polu. Według fanów to już jest żenada
    5. Andrzej planował ślub marzeń. Wesele szybko zamieniło się w koszmar
    6. Złodzieje okradli żonę gwiazdora. "Niewybaczalny grzech", nie wiedzą z kim zadarli

Źródło: fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu