Mateusz Morawiecki znów wraca w niechlubnych dla niego „taśmach prawdy”. Dziennikarze Onetu wypuścili w publiczny eter kolejny z wątków, który w lokalu „Sowa i Przyjaciele” poruszał dzisiejszy premier. Ton tej rozmowy w niczym nie różni się od tego co już znamy. Tym razem oberwał jednak Robert Kubica.

Mateusz Morawiecki znów na cenzurowanym. Dzisiejszy premier poruszał w słynnej już rozmowie z szefostwem Polskiej Grupy Energetycznej, czy banku PKO BP wiele kwestii. Kluczowe dla interesu państwa – polską gospodarkę i rynek pracy już znamy. Morawiecki mówił o pracy „za miskę ryżu”, „obniżaniu oczekiwań”, czy załatwianiu posady w banku dla syna europosła.

Teraz Onet wypuścił inny wątek z nagrania. Elita polityczna i ekonomiczna rozmawiała „U Sowy” również o rajdach Formuły 1. Rzecz jasna nie o samym sporcie i wynikach, ale płynącym z tego przedsięwzięcia biznesie. Bank Zachodni WBK, którego Morawiecki był wówczas prezesem należał do światowej grupy banków Santander, która to z kolei była powiązana umową z potentatem w Formule 1, czyli zespołem Ferrari.

W ten sposób Morawiecki mógł w szybkim tempie załatwić swoim rozmówcom bilety na Grand Prix Włoch. Od tego aspektu zaczyna się rozmowa.

Mateusz Morawiecki o F1 i Kubicy

– A chcielibyście pojechać na Formułę 1 do Mediolanu we wrześniu? Chciałbyś pojechać? – zapytał prezesa PGE Krzysztofa Kiliana.

Jego rozmówcy dopytują się o szczegóły wydarzenia. Kto wspiera jaką markę? Jacy są kierowcy? Zapytano też o polski wątek w F1, czyli Roberta Kubicę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Niebywałe zasługi premiera Morawieckiego [MEMY]

– Ale on jest wariat. Ciągle ma te wypadki – powiedziała Bogusława Matuszewska, zastępca prezesa PGE.

– Tak. Miał być jeszcze Kubica, ale na szczęście złamał rękę raz, drugi… – rzucił z niesmakiem Mateusz Morawiecki.

Skąd taka pogarda w słowach dzisiejszego premiera? Sprawa szła o kontrakty reklamowe. Bank Morawieckiego sponsorował wówczas Fernando Alonso i Lewisa Hamiltona. Ówczesny prezes banku zaznaczył, że w krajach takich jak Hiszpania, Anglia, Niemcy, czy USA reklamowanie tych zawodników, jak czyni to Santander, ma większy sens niż w Polsce.

Wszystko wskazuje, że gdyby nie nieszczęśliwy wypadek Morawiecki wsparłby środkami banku Roberta Kubicę. W arogancki sposób wyznał jednak, że nie chciał tego robić. Aż przykro tego słuchać.

– Nie, nie z ich punktu widzenia to jest… Zobacz, oni są tak…[Santander jako bank] w krajach, które kochają Formułę 1. Niemcy, Anglia, Stany i Brazylia. I Hiszpania. Kraje, które kochają Formułę 1 i oni tam są. To z ich punktu widzenia OK. Z mojego, ja mówię, ja tego nie chcę, kur… Pięć dych co roku płacić. Sp…laj – rzucił na koniec.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi


ZOBACZ TAKŻE:

  1. Morawiecki wreszcie komentuje taśmy. Burza po słowach premiera
  2. Meghan Markle jest W CIĄŻY! Dziecko przyjdzie na świat WIOSNĄ
  3. Wszyscy pozwalamy na to swoim psom. Może to być dla nas niezdrowe
  4. Tajna rozmowa Kaczyńskiego z Morawieckim. Ujawniono o czym rozmawiali

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

Zobacz również