Nie tylko Kaczyński był podsłuchiwany. Większość Polaków jest nagrywana bez swojej wiedzy

Nie tylko Kaczyński był podsłuchiwany. Większość Polaków jest nagrywana bez swojej wiedzy

Taśmy z nagraniami audio już niejeden raz kompromitowały polityków na całym świecie. Teraz cała Polska żyje "taśmami Kaczyńskiego". Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że wszyscy możemy być podsłuchiwani.

Taśmy najróżniejszych polityków oraz gwiazd co jakiś czas wychodzą na jaw, wywołując gigantyczne afery. Większości z nas wydaje się, że tego typu sytuacje są jedynie sceną z filmu. Okazuje się, że my też możemy być inwigilowani. Jednak sami wyraziliśmy na to zgodę, zamieniając prywatność w jedynie puste słowo, które w obecnych czasach praktycznie nic nie znaczy. Najgorsze jest to, że większość z nas nawet sobie z tego nie zdaje sprawy.

Taśmy, na których każdy z nas może się znaleźć. Jak to możliwe?

Każdy z nas będąc przy komputerze, korzysta z mediów społecznościowych. Kiedyś popularna była strona Nasza Klasa, jednak teraz portal ten został wypchnięty z rynku przez światowe platformy, których zasięg jest wprost nieograniczony, a przepływ informacji trafia do miliardów osób na świecie dziennie. Oczywiście nie zawsze mamy dostępu do komputera, ale niemalże każdy z nas ma w swojej kieszeni smartfona, a na nim zainstalowane liczne aplikacje oraz komunikatory, które podczas instalacji wymagają od nas zaakceptowania warunków umowy. Kolejnym krokiem jest umożliwienie aplikacji na dostęp do niektórych z urządzeń w naszym telefonie. Większość z nas nawet nie czyta tych komunikatów, ślepo klikając przycisk "dalej" zezwalając właścicielom oprogramowania niemalże na wszystko. Raczej nie trzeba mówić, że nie świadczy to o tym najlepiej. Wiele aplikacji wymaga od nas udostępnienia dostępu np. do aparatu czy mikrofonu. Jednak co to oznacza dla nas jako użytkowników? Okazuje się, że w ten sposób zezwalamy aplikacji na dowolne korzystanie z tych funkcji nawet bez naszej wiedzy. W ten sposób niemalże każda nasza rozmowa telefoniczna może być rejestrowana przez zainstalowane przez nas oprogramowanie.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jednak uspokajamy, ponieważ nie oznacza to, że tak właśnie się dzieje. Jednocześnie już nie raz słyszeliśmy, że dane internautów wyciekały, lub były sprzedawane przez różne portale, dlatego warto zawsze przeczytać każdy komunikat, zanim go zaakceptujemy. Dzięki temu unikniemy nieprzyjemnych okoliczności, które mogą wyniknąć nawet bez naszej świadomości. W takim wypadku powinniśmy mieć w głowie słowa naszych rodziców, którzy zapewne wielu z nas powtarzali, że nie można czegoś podpisać, zanim tego nie przeczytamy. Skoro robimy tak w normalnym życiu, to dlaczego nie stosujemy tego w Internecie? screen nauka.rocks
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Muzeum Auschwitz złoży zawiadomienie do prokuratury. Co Ziobro zrobi z neonazistami?
  2. Rozliczenie PIT-ów tuż tuż. Komu przysługują ulgi?
  3. CBA zajmie się Kaczyńskim? Jest żądanie sprawdzenia jego oświadczenia majątkowego
  4. Z kim ma dziecko Omenaa Mensah? To jak nazywa się jej syn, to dla wielu TOTALNE zaskoczenie
  5. Barbara Kurdej-Szatan poważne chora. Wyniki badań są bardzo złe
Źródło: Nauka Rocks Następny artykuł