Afera z taśmami Kaczyńskiego niczego ich nie nauczyła? Poseł PiS się skompromitował

Afera z taśmami Kaczyńskiego niczego ich nie nauczyła? Poseł PiS się skompromitował Źródło: youtube.com/prawicowyinternet

"Taśmy Kaczyńskiego" pokazały, jak wyglądają biznesowe zapędy najważniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Wygląda na to, że nagłośnienie całej afery niczego nie nauczyło polityków. Mogą o tym świadczyć słowa jednego z posłów, który myślał, że zabłyśnie ciętą ripostą. Tymczasem zupełnie się skompromitował.

"Taśmy Kaczyńskiego" rzuciły nowe światło na działania całego środowiska PiS. Uzależnienie budowy wieżowców w centrum Warszawy od zwycięstwa w wyborach oraz finansowanie ich budowy wzbudziło poważne kontrowersje. Okazuje się, że posłowie nie wzięli do serca lekcji płynącej z publikacji Gazety Wyborczej. Jeden z polityków ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego wdał się w bardzo osobliwą dyskusję z Rafałem Trzaskowskim. Kiedy myślał, że celnie zripostował prezydenta Warszawy, wytknięto mu kompromitujący błąd.

"Taśmy Kaczyńskiego" niczego nie nauczyły PiS? Kompromitacja posła rządzącego ugrupowania

Rafał Trzaskowski podzielił się na swoim Twitterze bardzo miłą informacją dla wszystkich Warszawiaków. W najbliższych latach stołeczną komunikację miejską czeka poważna modernizacja. - Mamy to! Przetarg na zakup 213 nowych tramwajów rozstrzygnięty! Nowoczesne, dostępne, niskopodłogowe pojazdy dostarczy Hyundai Rotem Company. Kupujemy je przede wszystkim z myślą o nowych trasach (na Wilanów, Gocław, Białołękę), ale część będzie kursować po już istniejących - oznajmił prezydent stolicy. Okazało się, że nie wszyscy podzielają pozytywne podejście Rafała Trzaskowskiego. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Schreiber stwierdził, że jest to dobra okazja do przedstawienia ciętej riposty i przemycenia zarzutu o niewspieranie polskiego przemysłu. - Pan Prezydent Trzaskowski cieszy się z przetargu. Byłoby pięknie gdyby dostawcą tramwajów okazała się polska firma, taka jak np PESA z mojej Bydgoszczy. A tak, no cóż... - skomentował polityk. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Jak od razu wychwycili internauci, nie wszyscy chyba pojmują do końca jakimi prawami rządzą się tego typu wielkie zamówienia publiczne. - Przetarg. Może Pan poseł nie wie jak to działa, ale raczej nie należy ustawiać go pod konkretną firmę - przypomniała dziennikarka Dominika Długosz. Bardzo celnie całą sytuację podsumował przewodniczący Platformy Obywatelskiej w Warszawie. Marcin Kierwiński stwierdził, że chyba ktoś nie odrobił lekcji w związku z aferą zapoczątkowaną przez "taśmy Kaczyńskiego". - Przykro się czyta wpis, w którym poseł rządzącej partii publicznie domaga się „ustawienia przetargu”. Afera „Srebrnej” nic ich nie nauczyła... - napisał na Twitterze były szef gabinetu premiera RP. ZOBACZ TAKŻE
  1. W tych państwach kobietom żyje się NAJLEPIEJ. Jak wypada Polska?
  2. Kim jest żona "Ojca Mateusza"? Rozpłyniecie się z nadmiaru SŁODKOŚCI
  3. „Stanie się pośmiewiskiem”. Nie rozumie, jak jej rodzina mogła tak nazwać córkę 
  4. Tak tańczy Agata Duda! Pierwszą damę nieźle poniosło 
  5. Zdjęcie gwiazdy disco polo wywołało burzę. Szybko zostało usunięte 
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Na Temat
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News