Ujawniono jak nagrano Kaczyńskiego. Zgubił go nawyk

Ujawniono jak nagrano Kaczyńskiego. Zgubił go nawyk Źródło: screen youtube,com/publicystykatvp

Taśmy Kaczyńskiego w ostatnich dniach wstrząsnęły całą Polską. Wiele osób zastanawiało się, jak doszło do tego, że prezes PiS został nagrany. Teraz media ujawniły tę tajemnicę.

Taśmy Kaczyńskiego to w ostatnich dniach główny temat w mediach. Co ciekawe, ich odbiór znacząco się różni w zależności od tego, kto się o nich wypowiada. Dla zwolenników Kaczyńskiego jest to dowód na to, że prezes PiS jest jednym z ostatnich uczciwych i kulturalnych polityków w polskim Sejmie. Jednak opozycja odbiera te nagrania zupełnie inaczej, ponieważ dostrzegają w nich możliwość popełnienia przez Kaczyńskiego kilku przestępstw, ale wciąż pozostaje jedno pytanie. Jak udało się nagrać prezesa PiS.

Taśmy Kaczyńskiego: jak zostały nagrane?

Oczywiście nie jest to pierwsza afera podsłuchowa w naszym kraju i zapewne nie ostatnia. Według informacji, jakie przedstawił Fakt, prezes PiS już od lat był uzbrojony w "szumidła" w swoim gabinecie na Nowogrodzkiej. Jednak prezes ma pewien nawyk, który ostatecznie może go pogrążyć. Według mediów "szumidła" zostały zainstalowane już w 2014 roku po wybuchu afery podsłuchowej związanej z PO. Nie da się ukryć, że jest to bardzo mądre posunięcie ze strony Kaczyńskiego, ale chcąc zadbać o brak wycieków, trzeba być bardzo konsekwentnym. Jedak Kaczyński robił dla wąskiej grupy osób wyjątek i na czas ich wizyt wyłączał urządzenia zakłócające nagrania. Chodzi dokładniej o rodzinę polityka, która czasami go odwiedzała w siedzibie partii. Według informacji podanych w mediach to właśnie kuzyn Kaczyńskiego, który przedstawił politykowi austriackiego biznesmena, nagrał wszystkie taśmy. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Cios ze strony rodziny?

Nie da się ukryć, że stanowić to może dla Kaczyńskiego potworny cios, którego się w ogóle nie spodziewał. Bo przecież, kto podejrzewałby własną rodzinę, o nagrywanie kluczowych rozmów, a potem ujawnienie ich w gigantycznej aferze podsłuchowej. Co więcej, Gazeta Wyborcza zapowiedziała, że taśm Kaczyńskiego jest znacznie więcej, niż może nam się wydawać. W takim wypadku można się spodziewać, że najważniejszych nagrań jeszcze nie ujawniono, a to w perspektywie nadchodzących wyborów może stanowić gwóźdź do trumny zarówno Kaczyńskiego, jak i całego PiS.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Skandaliczne słowa o Adamowiczu i WOŚP. Hańba podczas obrad Sejmu
  2. Opublikowano NOWE taśmy Kaczyńskiego. Prezes PiS o swoim majątku
  3. PiS reaguje na aferę taśmową. Posypią się pozwy?
  4. Pola Raksa ukrzyżowana i zgwałcona. Aktorka doświadczyła dramatycznych scen
  5. Michał Szpak POKAZAŁ mieszkanie. Czy jego RODZICE wiedzą jak mieszka?!
Następny artykuł