Jerzy Urban rozniósł "Skandalistów" w pył. To przejdzie do historii

Jerzy Urban rozniósł "Skandalistów" w pył. To przejdzie do historii Źródło: fot. Polsat News

Rzadko zdarza się aby ta sama gwiazda była zapraszana dwukrotnie do danego programu. W przypadku "Skandalistów" nie dziwi, że po raz kolejny pojawił się w nich Jerzy Urban. W pierwszym sezonie zachował się tak szokująco, że program został na pewien czas zdjęty z anteny. Jego dzisiejsze ekscesy również szokują.

Kiedy ostatni raz Jerzy Urban gościł w programie Agnieszki Gozdyry, "Skandaliści" byli na językach wszystkich dziennikarzy. Były rzecznik rządu pojawił się w studio przebrany za biskupa i bez skrępowania odpalił sobie papierosa. W czasie programu wygłosił wiele, według większości odbiorców, skandalicznych tez. Szczególnie gorąco zrobiło się, kiedy do studia wszedł jego przeciwnik - Artur Zawisza. Dzisiejszy odcinek zaczął się od sondy publicznej, w której Urban nazwany został "obrzydliwym bandytą", "Goebbelsem stanu wojennego" i "zboczeńcem". Były rzecznik rządu sprawiał wrażenie rozbawionego tymi słowami. Dziennikarka szybko ostudziła jego entuzjazm. Zaczęła wypytywać o porównanie do Goebbelsa i szukała dla niego usprawiedliwienia. Urban odpierał zarzuty o to, że kłamał "aby usprawiedliwiać podłość władzy", zachęcając do oglądania "innych telewizji". W końcu Agnieszka Gozdyra wytoczyła cięższe działa. Zapytała Urbana o morderstwo ks. Popiełuszki. Urban twierdził, że wcale nie tuszował jego przyczyn. - To były wiece polityczne, na których podjudzał przeciw nam (...) myśmy też mówili o wolności a jak go zamordowano to ja to potępiałem z pianą na ustach - powiedział Urban. Dziennikarka przypomniała również redaktorowi tygodnika "Nie" jego krótkie filmy na Youtube. Urban nazwał je... żenującymi. W czasie wywiadu były rzecznik rządu kilkukrotnie wyrażał się niepochlebnie o Polakach. Stwierdził, że dojście PiS do władzy jest emanacją ich mentalności. Największą pogardę wyraził jednak, kiedy w studio zaczęto wyświetlać przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. Urban postanowił wówczas zatknąć uszy, co usprawiedliwił faktem że "Kaczyński z tragedii robi groteskę". źródło: Polsat News

 

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News