Dyplomacja to niemal sztuka, która gdy odpowiednio użyta może zdziałać cuda. Czasem jednak politykom puszczają nerwy, jednak to co miało miejsce pomiędzy prezydentem elektem Stanów Zjednoczonych i byłym prezydentem Meksyku śmiało można nazwać czymś dotąd niespotykanym.

Jednym z głównych postulatów Donalda Trumpa podczas kampanii wyborczej była budowa ogromnego muru na granicy z Meksykiem, po to by zatrzymać napływ nielegalnych imigrantów od południowego sąsiada Stanów.

Jak przekonywał i nadal przekonuje prezydent elekt USA, za wszystko zapłacą sami Meksykanie. To naturalnie nie podoba się nie tylko zwykłym Meksykanom, ale także politykom z najwyższego szczebla w tym kraju, co wyraźnie pokazał były prezydent Vicente Quesada.

Donald Trump na jednym z portali społecznościowych napisał, że nieszczere media nie informują Amerykanów o tym, iż za budowę muru w całości zapłacą Meksykanie.

Takiej reakcji meksykańskiego polityka chyba nikt się jednak nie spodziewał. Vicente Fox Quesada odpowiedział pytając Trumpa „kiedy wreszcie zrozumie, że jego kraj nie zapłaci za ten pierdolony mur”.

bh

...

Zobacz również