Mroczna przeszłość Tadeusza Sznuka. Fani o tym nie wiedzieli

Mroczna przeszłość Tadeusza Sznuka. Fani o tym nie wiedzieli Źródło: fot.youtube.com/ Polski Szymbin

Tadeusz Sznuk obchodzi dzisiaj 75 urodziny. Uwielbiany prezenter i jedna z ikon polskich mediów i radia od lat odpowiada za kultowy teleturniej Jeden z Dziesięciu. Gwiazda TVP posiada jednak sekrety, o których wielu fanów może nie wiedzieć.

Tadeusz Sznuk to postać niezwykle barwna i lubiana niezależnie od opcji politycznej. Gwiazda od 1994 nieprzerwanie gości na ekranach naszych telewizorów. Sam Sznuk, chociaż utożsamiany jest jako miły, starszy Pan ma niejeden sekret do ukrycia.

Tadeusz Sznuk - postać niejednoznaczna

Prowadzący na samym początku swojej kariery daleki był od podejmowania pracy w radiu i w telewizji. Na samym początku młody Tadeusz planował zostać inżynierem i ukończył Wydział Elektroniki Politechniki Warszawskiej. Jak sam mówił po latach, wydawało mu się, że studia techniczne zapewnią mu bezpieczną i przede wszystkim stabilną finansowo przyszłość. Sam zainteresowany swoim wyuczonym zawodem zajmował się przez 10 lat. Później jednak wrócił do młodzieńczej pasji. Jako harcerz udzielał się w radiowęźle, gdzie zbierał same pochwały. Kiedy sam stwierdził, że chce spróbować zarabiać za pomocą swojego głosu, zgłosił się do Polskiego Radia i zaczął współpracę ze stacją w 1969 roku. Tadeusz Sznuk od razu przypadł do gustu radiosłuchaczom, wielka popularność prezentera przypadła na latach 70. kiedy w rozgłośni prowadził takie programy jak „Sygnały Dnia”, „Lato z Radiem”, a także „Muzykalnym detektywie” gdzie do muzyki rockowej i metalowej czytał fragmenty kryminałów. Z angażem i trwającą prawie 40 lat przygodą z radiem pożegnał się przez swoją przeszłość i wielkie podejrzenia co do niej... DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Tadeusz Sznuk współpracował z SB?

Podejrzenia do posiadającego lewicowe poglądy prezentera spadły na niego jak grom w 2005 roku. Wtedy to związany z prawicą Bronisław Wildstein opublikował „listę Wildsteina”, na której prezentował nazwiska ludzi mediów, którzy w latach 70 i 80 mieli być tajnymi współpracownikami SB. IPN w swoich danych miał nazwisko Sznuka pod pseudonimem Arat. Do jego zadań miało należeć m.in. „udzielanie informacji na temat sytuacji w Komitecie RTV”. Sam Sznuk był bardzo rozbity faktem posądzenia go współpracę z SB i udał się do sądu. W 2008 roku sąd przyznał dziennikarzowi, że IPN się pomylił i prezenter ma prawo do odszkodowania, jak tez przeprosin. Pokłosiem afery było wyrzucenie Sznuka z pracy w Polskim Radiu w 2006 roku. Prezesostwo stacji nie było przekonane co do braku winy gwiazdy, jak też zarzucali mu pracę w mediach w trakcie stanu wojennego, kiedy radio przesiąkało PRL-owską propagandą. Dziennikarz, pomimo że utracił ukochaną pracę, nadal jest obecny w telewizji publicznej. Reputacja, którą próbowaną mu zepsuć nie została naruszona i popularny Pan Tadeusz nadal jest jedną z bardziej lubianych ikon telewizji.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Żona Adama Małysza dała chrześniakowi nietypowy prezent. Chłopak spłonął ze wstydu!
  2. Czy psy wyczuwają choroby? Czy czworonogi mają 6 zmysł? Odpowiadamy
  3. Znaki zodiaku, które są ciężkie do kochania. Dlaczego?
Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu