Odszedł na zawsze. Bez niego historia potoczyłaby się inaczej

Odszedł na zawsze. Bez niego historia potoczyłaby się inaczej Źródło:

Każda taka informacja napawa wszystkich wielkim smutkiem. Fakty są jednak takie, że z każdą chwilą coraz mniej pozostaje wielkich bohaterów, którzy walczyli o naszą niepodległość w czasie II wojny światowej. Zmarł jeden z ostatnich żołnierzy, którzy doskonale pamiętali całą wojnę.

Major Tadeusz Sobieszczak zmarł licząc niespełna 94 lata. Był jednym z ostatnich żołnierzy oddziału mjr Stefana Wyrzykowskiego "Zenona". Zapisał się do legendy polskiej walki partyzanckiej.

Mjr Tadeusz Sobieszczak nie żyje

Tadeusz Sobieszczak w wojnę wkraczał będąc uczniem gimnazjum męskiego i harcerzem. Od początku angażował się w powstające organizacje konspiracyjne. Wstąpił m.in. do Ruchu "Miecz i Pług", gdzie został łącznikiem, a następnie żołnierzem. Późnij wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, a kiedy wreszcie większość organizacji partyzanckich zostało scalonych pod jednym szyldem - do ZWZ-AK. Walczył w 5 drużynie II plutonu Oddziału Partyzanckiego "Zenona" 34 Pułku Piechoty AK, który należał do 9 Podlaskiej Dywizji Piechoty AK. Ze swoim oddziałem uczestniczył między innymi w wydobywaniu niewypału eksperymentalnej, niemieckiej rakiety V2 z rzeki Bug. Oddział "Zenona" działał na południowym Podlasiu. Został rozwiązany w sierpniu 1944. Partyzant wstąpił następnie do wkraczającego ze wschodu w towarzystwie sowietów Wojska Polskiego. Później został wcielony do Armii Czerwonej, skąd zbiegł i znów dołączył do partyzantów. Jego oddział znów rozwiązano, zatem powrócił do Wojska Polskiego.

Zmarł wielki bohater

Major Tadeusz Sobieszczak w swojej działalności partyzanckiej chronił polską ludność przed ukraińskimi nacjonalistami. Po wojnie, aż do demobilizacji, rozminowywał ogromne połacie terenu, minowane przez nazistowskich żołnierzy w czasie II wojny światowej. Po wojnie zaangażował się w działalność kombatancką, jest od 2013 roku honorowym obywatelem Siedlec. Był przewodniczącym Środowiska Oddziału Partyzanckiego „Zenona” Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Siedlcach. Zmarł w niedzielę w Siedlcach mając niemal 94 lata. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Nie żyje legendarny polski muzyk. Koniec pewnej epoki
  2. Nie żyje jedna z największych ikon TVP. Polacy w żałobie
  3. Muniek Staszczyk w żałobie. Śmierć zabrała osobę, którą kochał
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News