Rydzyk przegrał w sądzie. Tak niska kara to jakiś niesmaczny żart

Rydzyk przegrał w sądzie. Tak niska kara to jakiś niesmaczny żart Źródło: fot. flickr

Tadeusz Rydzyk przegrał w sądzie. Pomimo tego, że uczelnia redemptorysty w sposób znaczący złamała prawo, grzywna, jaką otrzymała, jest skandalicznie niska. Czy prokurator i sędzia sprzyjali toruńskiemu duchownemu i biznesmenowi w trakcie rozprawy?

Tadeusz Rydzyk to bez wątpienia jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiej sceny medialnej i politycznej. Duchowny, którego działalność biznesowa wielokrotnie budziła kontrowersje, znów znalazła się w ogniu krytyki ze strony mediów, które zarzuciły toruńskiej uczelni, należącej do założyciela Radia Maryja, nieprzekazywanie informacji publicznych dotyczących statusu uczelni. Za tak rażące złamanie prawa, redemptoryście i jego działalności została wymierzona zaskakująco niska kara, która budzi podejrzenia obserwatorów procesu. Zarzucają prowadzącym postępowania potajemne wspieranie kontrowersyjnego redemptorysty.

Tadeusz Rydzyk przegrał proces z organizacją Watchdog Polska

O tym, że Tadeusz Rydzyk nie lubi rozmawiać o statucie prowadzonych przez siebie instytucji i organizacji, jest wiadome od dawna. Przekonali się o tym także działacze Watchdog Polska, którzy zażądali od uczelni, należącej do duchownego, przekazania informacji dotyczącej jego działalności. Z racji tego, że uczelnia odmówiła przekazania "dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpień, stanowisk, wniosków i opinii podmiotów ją przeprowadzających - w odniesieniu do wszystkich kontroli zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych, przeprowadzonych w roku 2014 i 2015 w postaci skanów" organizacja zajmująca się kontrolą pozwała redemptorystę do sądu. Co prawda wygrała z Rydzykiem, ale kara, jaka została nałożona na redemptorystę, wywołała wielkie oburzenie zebranych na sali sądowej. Okazuje się, że duchowny będzie musiał zapłacić jedyne... 100 złotych kary.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czy sędzia i prokurator pomagali Rydzykowi?

Pomimo tego, że odmowa przekazania informacji publicznej jest karana w polskim prawie i łamie przepisy dotyczące organizacji zrzeszonych w Polsce, a jak sam sąd w Bydgoszczy stwierdził, rektor uczelni należącej do Rydzyka dopuścił się "bezczynności z rażącym naruszeniem prawa", to kara 100 złotych nie jest tak wysoką, aby redemptorysta poczuł konsekwencje zatajania dokumentacji swoich biznesów. Mimo że Tadeusz Rydzyk miał w 2017 roku podobną sprawę z działaczami Watchdog Polska, to nie był w stanie się z niej dużo nauczyć. Poprzednim razem uczelnia należąca redemptorysty nie przekazała skargi, skierowanej przez działaczy organizacji, do sądu, ponieważ uznała, że nie musi tego robić. - Za to sąd ukarał uczelnię grzywną w wysokości 1000 zł. Dopiero po drugim naszym wniosku o wymierzenie grzywny, uczelnia przekazała ją do sądu - zdradza Bartosz Wilk z Watchdog Polska.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. Agata Duda ma nogi do nieba i figurę modelki! Te zdjęcia odbiorą wam mowę!
  2. Największy SEKRET Hanki Bielickiej wyszedł na jaw! NIKT nie mógł się tego po niej spodziewać
  3. Sprawdziliśmy ile kosztuje schabowy w restauracji Gessler. Dwa razy, bo za pierwszym nie mogliśmy uwierzyć
  4. „To jest dla mnie smutny wywiad”. Wzruszające słowa Roberta Janowskiego o żonie
  5. Książę pokłócił się z żoną o Dianę! Krzyki i sceny w Pałacu Buckingham
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  źródło: gazeta.pl Następny artykuł