Rydzyk otrzymał dzięki niemu miliony. Ujawniono "fachowca od pieniędzy" PiS.

Rydzyk otrzymał dzięki niemu miliony. Ujawniono "fachowca od pieniędzy" PiS.

Tadeusz Rydzyk może na niego liczyć. Przy wypłynięciu tzw. taśm Kaczyńskiego poznaliśmy nieformalny mechanizm funkcjonowania spółki Srebrna, nazywanej ekonomicznym zapleczem PiS. Jej były prezes, dziś szef Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, odpowiada m. in. za miliony złotych, które trafiły do Tadeusza Rydzyka!

Tadeusz Rydzyk przymierza się do rozpoczęcia działania swojej geotermii. To najbardziej wyrazisty dowód biznesowego imperium redemptorysty. Po ujawnieniu taśm Kaczyńskiego okazało się, że za sukcesem finansowym duchownego może stać szereg polityków.

Odpowiedzialny za transfery pieniędzy do Torunia. Tadeusz Rydzyk wiele mu zawdzięcza

Zapewne powodzenie w interesach ojca Rydzyka byłoby zmienne, gdyby nie przychylna polityka rządu Zjednoczonej Prawicy. Od 2015 roku na inicjatywy Tadeusza Rydzyka wpłynęło z dotacji dziesiątki milionów złotych, czyniąc jego fundację niezwykle zamożną i dobrze prosperującą. Ostatni artykuł tygodnika "Polityka" dowodzi, że nieocenioną rolę w budowie ekonomicznej potęgi ojca Rydzyka miał Kazimierz Kujda. Dziś jest on szefem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, instytucji odpowiedzialnej m. in. za rozdział dotacji na inwestycje środowiskowe. Nazwisko Kujdy pojawia się w mediach nie przez przypadek. Przed objęciem fotela szefa NFOŚiGW był prezesem zarządu Srebrnej, a więc spółki, o którą idzie dziś główny medialny spór w Polsce. - W latach 90. należał do Porozumienia Centrum, pierwszej partii Kaczyńskiego. W 1990 r. PC założyło Fundację Prasową „Solidarność”, która wzięła udział w likwidacji państwowego koncernu RSW „Prasa-Książka-Ruch”. Kazimierz Kujda wszedł wówczas do jej władz - przybliża polityczny życiorys Kujdy tygodnik "Polityka". Po zmianie władzy fotel prezesa Srebrnej objęła żona Kujdy, a on sam trafił do NFOŚiGW. Był też szefem agencji rządowej w pierwszych rządach PiS - jak przypomina tygodnik jeszcze przed wyborami w 2007 roku zapewnił ojcu Rydzykowi około 27 mln zł dotacji w dwóch transzach. Jak czytamy - na poszukiwanie wód geotermalnych. Umowa została cofnięta po objęciu rządów przez koalicję PO-PSL. Sprawa utraconej dotacji stanęła na wokandzie sądu. Do ugody doszło w 2016 roku, czyli... po powrocie PiS do władzy.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Przez ostatnie trzy lata rządów Zjednoczonej Prawicy ekonomiczne imperium duchownego z Torunia napęczniało. "Newsweek" wyliczał, że z różnych źródeł na inicjatywy Rydzyka popłynęło ok. 70 mln zł, z czego z samego NFOŚiGW sterowanego przez Kujdę, aż 58 mln zł!



  1. Nie dajesz pieniędzy Rydzykowi, popełniasz grzech. Duchowny strofuje Polaków
  2. Nagrali Kaczyńskiego jak zdradził prawdę o Rydzyku. „Dzieli się 70 do 30”
  3. Bartłomiej M. trafi do aresztu na 3 miesiące. Poręczenie Rydzyka nie pomogło
  4. Jaka fryzura odmładza po 50? Inspiracje dla dojrzałych kobiet
  5. Anna Jantar i Jarosław Kukulski nie byli szczęśliwi? On zdradzał ją z jej największą rywalką
źródło: Polityka
Następny artykuł