Tadeusz Rydzyk nie przestaje zaskakiwać. Duchowny, który ma bardzo duży wpływ na znaczną część prawicowego elektoratu, chce mieć coraz większy wpływ na życie poza Kościołem. Tym razem osoby związane z toruńskim księdzem chcą ograniczyć wolność słowa w polskiej kinematografii.

Tadeusz Rydzyk jest bez wątpienia najbardziej wpływowym duchownym w Polce. Ksiądz gromadzi wokół siebie nie tylko tysiące telewidzów i słuchaczy jego mediów, ale też wielu polityków, którzy upatrują w nim lidera prawicowego elektoratu. To właśnie ci politycy często podejmują tematy, które mają utwierdzić ojca Rydzyka w przekonaniu, że dalej „trzymają jego stronę”.

Tadeusz Rydzyk – polityczna przyjaciółka księdza żąda usunięcia „Kleru”

Anna Sobecka należy do najbliższych współpracowników ojca Tadeusza Rydzyka. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości nie raz uzyskiwała oficjalne poparcie ojca i odwdzięczała się z nawiązką.

Sobecka postanowiła wypowiedzieć się na temat nowego filmu Wojciecha Smarzowskiego. Według posłanki, „Kler” nie niesie ze sobą nic dobrego.

– Według Smarzowskiego księża to grupa zakłamanych, pazernych, bezideowych alkoholików, zainteresowanych jedynie seksem – stwierdziła Anna Sobecka w rozmowie z Wirtualną Polską.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości wystąpiła już z oficjalną interpelacją do Piotra Glińskiego. Sformułowanie przez nią oficjalnego wniosku o wycofanie „Kleru” z kin uzależnia teraz przyszłość filmu właśnie od decyzji ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

– Nie rozpatrując kwestii swobody artystycznej, zastrzeżenie budzi dofinansowanie z pieniędzy podatników, w tym wielu katolików takiego obrazu. Paszkwilancka produkcja korzysta z dofinansowania Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, gdy jednocześnie wiele wartościowych produkcji nie ma szansy na podobne wsparcie – przekonuje Anna Sobecka.

Minister Piotr Gliński przyznaje, że nie miał wpływu na przyznanie dotacji dla „Kleru”. Film Smarzowskiego otrzymał do Polskiego Instytuty Sztuki Filmowej dopłatę w wysokości 3,5 miliona złotych. O wsparciu ze strony PISF zadecydowali oficjalnie Magdalena Sroka i Agnieksza Odorowicz.

Anna Sobecka chce zgłosić wniosek o wycofanie „Kleru” pomimo tego, że nie miała jeszcze okazji go zobaczyć. Film będzie miał swoją premierę za nieco ponad tydzień, czyli 28 września.

Bliska przyjaciółka ojca Rydzyka

Anna Sobecka bez wątpienia jest jedną z ważniejszych osób w życiu Tadeusza Rydzyka. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości przez osiem lat była lektorką u ojca Tadeusza Rydzyka i wypowiada się o toruńskim duchownym w samych superlatywach.

– Ja znam dobrze ojca Tadeusza: to bardzo ciepły, otwarty na ludzi człowiek, człowiek głębokiej wiary. Ma niesamowity charyzmat przygarniający, jest bardzo czuły na ludzkie potrzeby, na biedę. Ma w sobie takie coś, że potrafi zarazić do idei, przyciągnąć tłumy – powiedziała w rozmowie dla „Wysokich Obcasów”.

O zażyłości posłanki do księdza może świadczyć również fakt, że w ubiegłym roku Sobecka miała zapłacić niemalże 5 tysięcy złotych grzywny przyznanej redemptoryście.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Opozycja wykiwała PiS! Zapłaciła za „Kler” ich pieniędzmi
  2. Księża nie chcą, żebyście to zobaczyli. Pójdziecie na „Kler”?
  3. Polityk PiS chce kontrolować waszego Facebooka! Sprawa w ministerstwie

Dramatyczne wyznania gwiazd! Cierpią na psychiczne choroby


Wszystkie kobiety Jarosława Kaczyńskiego [ZDJĘCIA]

Zobacz również