Taco Hemingway boleśnie upokorzony! Wszystko przez Igę Lis

Taco Hemingway boleśnie upokorzony! Wszystko przez Igę Lis Źródło: youtube.com/tacohemingway

Taco Hemingway w bardzo krótkim czasie przeszedł transformację z niszowego rapera do czołowej gwiazdy polskiej sceny. Wraz z sukcesem komercyjnym muzyka przyszło również powodzenie w sprawach sercowych. Od dłuższego czasu spotyka się on z Igą Lis, czego nie omieszkał opisać na swoim ostatnim albumie. Teraz został za to zdecydowanie zrugany.

Taco Hemingway na ostatniej płycie zawarł wiele nawiązań do swojego związku. Raper przebywa w bardzo bliskich relacjach z Igą Lis, o co często pretensje mieli jej znani rodzice. Tym razem do grona komentujących jego związek i twórczość dołączył inny gwiazdor, który ostro wypowiedział się o Taco. Według niego, twórczość młodego muzyka jest śmieszna.

Taco Hemingway obrywa za rapowanie o Idze Lis

Taco Hemingway niespodziewanie zaistniał w rozmowie przeprowadzonej w ramach programu "Rezerwacje" z Maciejem Maleńczukiem. Muzyk znany z kontrowersyjnych wypowiedzi nie zostawił na raperze suchej nitki. Co przede wszystkim mu zarzuca? Twierdzi, że nie ma w nim za grosz młodzieńczego buntu, a tylko żali się na życie miłosne. - Taco Hemingway śpiewa o tym, że dziewczyna nie oddzwania. Gratuluję buntu - skomentował doświadczony artysta. Nie był to jednak jedyny atak na niego. Starszy stażem kolega bez mrugnięcia okiem stwierdził, że Taco jest wytworem muzycznych korporacji, które szukają grzecznych i posłusznych chłopców. - Po śmierci Cobaina, który był ćpunem, zastrzelił się, był destrukcyjny i bardzo popularny, duże firmy zrobiły zebranie i powiedziały, że nie będą więcej promować takich artystów. Znajdźmy sobie kogoś spokojnego, znajdźmy kogoś, kto będzie uległy, kto nie będzie reprezentował sobą buntu, bo nie daj Boże ktoś ich zacznie naśladować - powiedział Maleńczuk.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Maleńczuk nieprzejednany, ostra krytyka młodych muzyków

Prowadząca program starała się w jakimś stopniu stanąć w obronie rapera. Wspomniała Maleńczukowi, że w swojej twórczości młodzieniec podejmuje ważne tematy z perspektywy młodych ludzi. Dotknął m.in. kwestii pracy na tzw. umowach śmieciowych. Jednak bard polskiej sceny pozostawał niewzruszony na takie argumenty. - Lubiłem Taco, dopóki nie zrobił kariery. Odkąd zaczął zarabiać duże pieniądze, to już niestety rywalizujemy - skwitował. Maciej Maleńczuk w ramach "Rezerwacji" nie oszczędzał również innych wykonawców, z którymi obecnie utożsamiają się młodzi ludzie. - Kiedyś obowiązkiem idola młodzieży było to, by być kontrowersyjnym i walecznym, a teraz mamy Jamesa Blunta, który jest nudny. Mamy Korteza, który jest nudny. Mamy Podsiadłę, który jest nudny - kontynuował swoją wyliczankę. ZOBACZ TAKŻE
  1. Gwiazdor Na dobre i na złe stracił fortunę! Tę lekcję zapamięta do końca życia 
  2. Kasia Cichopek zadziwiająco o kulisach M jak Miłość. „Po co ja tu w ogóle przyszłam?!” 
  3. Jak się odkochać? Jak poradzić sobie z rozstaniem?
  4. Szczyt wszystkiego! Myśliwi w Polsce będą uczyć nasze dzieci zabijania
  5. Marta Kaczyńska znów ocenia Polaków. „Z chrześcijańską tradycją nie ma to nic wspólnego” 
Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu