Ta grupa zawodowa nie dostanie pensji?! Rządowi kończą się pieniądze

Ta grupa zawodowa nie dostanie pensji?! Rządowi kończą się pieniądze

W wielu polskich miastach pojawił się ogromny problem. Środki pochodzące z subwencji oświatowej są już na wyczerpaniu. Brakuje pieniędzy na pensje, a nauczyciele zapowiadają walkę o kolejne podwyżki.

Z taką sytuacją borykają się urzędnicy między innymi z Warszawy, Lublina, Łodzi i Katowic. Jednak lista jest o wiele dłuższa. "Rzeczpospolita" dotarła do pisma skierowanego do minister edukacji Anny Zalewskiej. Samorządowcy w tym dokumencie informują, że środki starczą zaledwie do października.

Samorządom brakuje pieniędzy

Środki z subwencji oświatowej często nie pokrywają dużej części wynagrodzeń dla pracowników szkół i innych placówek miejskich. W Lublinie brakuje 32 procent środków, a w Warszawie połowy. Może to doprowadzić do sytuacji gdzie zabraknie pieniędzy na opłacenie pensji dla nauczycieli. Sytuacji nie poprawia fakt, że resort oświaty nie planuje w tym roku zwiększenia subwencji. W ten sposób zostawiają samorządy same z tym problemem. - Bez zmiany mechanizmu finansowania oświaty, a przynajmniej zwiększenia środków związanych z podwyżkami nauczycieli, samorządy staną przed problemem braku funduszy na wypłatę wynagrodzeń w systemie oświaty w listopadzie i grudniu 2018 r - Sprawa niebawem może się jeszcze bardziej skomplikować. Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział ogólnopolską manifestację pod siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej. Zaplanowana jest na 21 kwietnia 2018 roku. Demonstrować mają także nauczyciele w innych miastach. Będą domagać się podwyżki w wysokości 1000 złotych. Zobacz także :
  1. Komunia 2018: Ile kosztuje? Wbije was w ziemię
  2. Już jest! Raport podkomisji smoleńskiej, DRUZGOCĄCE doniesienia
  3. Ogromna porażka TVN. Stacja się wstydzi, widzowie szydzą
Następny artykuł