Szydło "zdradziła", skąd ataki na Polskę. Świat turla się ze śmiechu

Szydło "zdradziła", skąd ataki na Polskę. Świat turla się ze śmiechu

Po zakończeniu kariery na stanowisku premiera Beata Szydło nie przestaje zaskakiwać krajowej opinii publicznej. Tym razem polityk wyznała, czym powodowane są ataki na Polskę.

W jednym z najnowszych wywiadów wicepremier ds. społecznych opowiedziała o swojej opinii na temat nowelizacji ustawy o IPN oraz podjętej przez Andrzeja Dudę decyzji o jej podpisaniu. Odniosła się także do polsko-izraelskiego kryzysu dyplomatycznego oraz ataków, na które narażone jest obecnie nasze państwo. ZOBACZ TAKŻE: Piekielnie ważny apel policji do wszystkich Polaków ws. Piotra Kijanki! UDOSTĘPNIAJCIE

Nieoczekiwane słowa Szydło

- Prace trwały dość długo. (…) Osobiście spotykałam się wielokrotnie z premierem Netanjahu. W 2016 roku pojawiały się sugestie, które zostały przełożone na poprawki, polegające na tym, że będą mogły być prowadzone badania naukowe i działalność artystyczna. Zastrzeżenia ze strony izraelskiej zostały w tych poprawkach ujęte - powiedziała Szydło. - Myślę, że Trybunał w możliwie najkrótszym czasie zajmie stanowisko. Ale najważniejsze, że prezydent podpisał ustawę i jest ona obowiązująca - dodała także polityk. ZOBACZ TAKŻE: Skandal! Będzie decydował o polskich sądach, na przesłuchaniu zdjął spodnie - Po tych atakach na Polskę, które mają miejsce, nie będzie to łatwe (wprowadzanie reform pomysłu PiS - przyp. red.), bo stajemy się coraz bardziej niezależnym państwem, które buduje swoją pozycję na świecie. KE, która wytoczyła przeciwko Polsce wielkie działa, nie ma argumentów na poparcie swoich racji - stwierdziła Szydło, czym zadziwiła i osobliwie rozbawiła szczególnie zwolenników opozycji oraz zewnętrznych obserwatorów sytuacji. Argumenty oraz tłumaczenia byłej szefowej Rady Ministrów spotkały się w Polsce i na świecie z bardzo skrajnymi reakcjami. Znaczna większość internautów uznała jednak, iż nie są one adekwatne do obecnej sytuacji oraz nieco przekłamują polityczną rzeczywistość. ZOBACZ TAKŻE: Nieoczekiwane wyznanie Małysza o… prezydenturze. „Nigdy nie mów nigdy”

Co dalej z byłą premier?

Co ciekawe, Szydło postanowiła także zdradzić, jak będzie wyglądała jej zawodowa przyszłość. Od tygodni zastanawia się nad tym bowiem cały kraj. - Bardzo dużo ról jest mi przypisywanych, bardzo się cieszę, że doceniono moją pracę. Koncentruję się na kwestiach społecznych. (…) Zdecydowałam się zostać w rządzie, wspierać Mateusza Morawieckiego, który ma zadanie niełatwe ze względu na te działania z zewnątrz. Kończymy kadencję, a potem każdy z nas będzie miał zadania na kolejne lata - wyznała była premier. ZOBACZ TAKŻE: Od razu zgadniecie, kto właśnie zatrudnił internautę, który zrobił to zdjęcie
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News