Tłok w pociągach i przy bramkach, kilometrowe kolejki, przewracanie barierek – tak wyglądają obecnie przejścia graniczne z Polską, z których od kilku dni korzystają tysiące Ukraińców. Od kiedy część z nich może swobodnie podróżować po strefie Schengen, na polskiej granicy ma miejsce prawdziwy szturm.

„Do godziny 6:00 13 czerwca granicę Ukrainy z państwami UE w ramach ruchu bezwizowego przekroczyło 2910 naszych rodaków. Są to osoby, które posiadały paszporty biometryczne. 70 procent z nich przekroczyło granicę zachodnią przez drogowe przejścia graniczne, a 7 procent przez kolejowe. Kolejne 23 procent skorzystało z portów lotniczych” – poinformował na Facebooku Ołeh Słobodian, rzecznik ukraińskiej Straży Granicznej. Jak więc widać, Ukraińcy starają się od razu korzystać z możliwości, którą otrzymali i to w coraz większych ilościach.

Kolejki na przejściach granicznych są ogromne. Chociaż aby je przekroczyć Ukraińcy muszę spełniać kilka wymogów, m.in. posiadać odpowiednie zaplecze finansowe, ubezpieczenie medyczne oraz paszport biometryczny, a także podać konkretny cel i długość podróży, nawet ci bez szans na przedostanie się do Polski z wiarą ustawiają się w kolejkach.

Nagrania z przejść granicznych, które opublikowano w internecie, zadziwiły wielu Europejczyków, którzy nie spodziewali się aż takiego odzewu Ukraińców na nowe możliwości. Miały tam miejsce iście dantejskie sceny.

...

Zobacz również