Wybuch w Sztokholmie. Służby pracują na miejscu

Wybuch w Sztokholmie. Służby pracują na miejscu Źródło: Pikio.pl

Sztokholm stał się miejscem okropnej tragedii. Eksplozja spowodowała wiele zniszczeń, a mieszkańcy przeżyli prawdziwe chwile grozy. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie.

Sztokholm został zaskoczony eksplozją, która mogła okazać się fatalna w skutkach. Ładunek wybuchowy spowodował liczne uszkodzenia okolicznych budynków i samochodów, kilka osób zostało rannych. Skutki wybuchu mogły być jednak o wiele gorsze.

Sztokholm: wybuch zniszczył wiele obiektów

Do zdarzenia doszło w przemysłowej dzielnicy Vinsta, w stolicy Sztokholmu. W tej okolicy znajduje się również hotel, w którym zazwyczaj przebywa duża liczba gości ze względu na dogodne umiejscowienie obiektu.

Mieszkańcy zostali obudzeni około 1:00 w nocy dźwiękiem silnej eksplozji. Wielu z nich wyszło na ulicę, by zobaczyć, co się stało. Sytuacja wydawała się bardzo poważna.

- Wybuch spowodował uszkodzenia samochodów i fasady kilku budynków. Z okien powypadały szyby - powiedział Fredrik Andersson, dyżurny policji w Stokholmie.

Mężczyzna dodał także, że kilka osób zostało niegroźnie zranionych. Za ich rany odpowiadają przede wszystkim odłamki szkła, które pokaleczyły ich ciała. Trzy osoby otrzymały pomocą lekarską na miejscu zdarzenia, dwie musiały zostać przetransportowane do szpitala z powodu nieco cięższych obrażeń.

Teren został odgrodzony, a policjanci oraz technicy próbują ustalić, co było bezpośrednią przyczyną eksplozji. Trwają także przesłuchania mieszkańców dzielnicy Vinsta. Szczególnie cenne mogą okazać się zeznania osób, które usłyszawszy wybuch, postanowiły wyjść na ulicę i sprawdzić, co się stało. Być może zobaczyli kogoś, kto mógł być odpowiedzialny za ten uczynek. Ewentualni sprawcy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności prawnej za czyn, który nie tylko poczynił duże uszkodzenia mienia, ale też narażenie życia i zdrowia wielu ludzi. 

Sztokholm miał wiele szczęścia, bowiem życiu i zdrowiu poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo. Nie było także ofiar śmiertelnych, a jedyne straty dotyczą obiektów materialnych. Choć koszt wszystkich szkód jest duży, najważniejsze jest, że ofiar było niewiele, a ich stan jest stabilny.

Źródło: RMF 24

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu