Protesty pod szpitalem w Łomży, gdzie mają być leczeni na koronawirusa. Nagrania trafiły do sieci

Protesty pod szpitalem w Łomży, gdzie mają być leczeni na koronawirusa. Nagrania trafiły do sieci Źródło: youtube.com www.mylomza.pl

Szpital w Łomży ma wyraźne braki w sprzęcie medycznym, dzięki któremu byłoby możliwe przyjęcie pacjentów z koronawirusem. Pod placówką zgromadził się tłum protestujących.

Szpital w Łomży jako jedna z kilkunastu placówek w kraju, została wyznaczona przez rząd do przekształcenia się w jednostkę zakaźną, gdzie od tej pory byliby przyjmowaniu tylko i wyłącznie pacjenci zarażeni koronawirusem. Chwilę po ogłoszeniu wiadomości wśród mieszkańców Łomży i personelu placówki zapanowało poruszenie. Opinia publiczna nie zgadzała się z decyzją ministerstwa, tłumacząc, że w szpitalu nie ma wystarczająco sprzętu, by mógł zamienić się w szpital zakaźny. Błyskawicznie przed budynkiem zebrał się tłum domagający się "zwrotu szpitala". 

Szpital w Łomży nie jest przystosowany do przyjęcia pacjentów z koronawirusem. Wybuchły protesty, nagrania trafiły do sieci

Na początku tygodnia informowaliśmy, że Ministerstwo Zdrowia wytypowało kilkanaście szpitali w Polsce, które w przeciągu kilku dni mają zostać przekształcone w szpitale zakaźne i przyjmować wyłącznie pacjentów z koronawirusem. Na liście znalazła się m.in. placówka w Łomży, do której już trafiła pierwsza osoba z podejrzeniem zakażenia. Przeprowadzono badania, jednak pacjent już od 60 godzin czeka na wynik. Tymczasem na zewnątrz zgromadził się tłum protestujących. Mieszkańcy domagają się "zwrócenia szpitala", obawiając się, że teraz osoby cierpiące na inne choroby nie będą mogły zgłosić się do lekarza. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Obojętny nie pozostaje również sam personel szpitala, któremu także nie podoba się decyzja rządu. W szpitalu znajduje się zaledwie 13 respiratorów, a ponadto, brakuje innego podstawowego sprzętu do zwalczania chorób zakaźnych, jak chociażby kombinezonów, choć Ministerstwo zadeklarowało przekazanie 1000 kombinezonów każdej placówce. To jednak nie uspokoiło opinii publicznej, a głos w sprawie zabrała nawet była posłanka PiS Bernadeta Krynicka, a obecnie dyrektorka w szpitalu wojewódzkim w Łóżmy, jawnie krytykując decyzję rządu. Szybko jednak zapłaciła za swoje słowa, bowiem Jarosław Kaczyński zawiesił ją w prawach członka partii. 

Dzisiaj grzeje: 1. Chiny mają propozycję dla Polski, chodzi o koronawirusa. Niebywałe, może okazać się kluczowa w walce z epidemią

2. Koronawirus na włosach? Jak często myć głowę w czasie epidemii? Lekarz odpowiada

Rozgoryczenie mieszkańców narasta, a tłum protestujących jest coraz większy. Sytuacja szybko stała się na tyle poważna, że interweniować musiała nawet policja. W sieci pojawiło się wiele nagrań z całego zajścia. Mimo to wszystko wskazuje na to, że rząd nie zamierza zmieniać swojej decyzji. Z kolei dyrektor szpitala dobrowolnie poddała się do dymisji. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Z bronią w ręku ukradli 100 tys. maseczek. Przez koronawirusa dochodzi do strasznych wydarzeń
  2. Jerzy Brzęczek nie poprowadzi Polski na Euro? Zaskakujące słowa prezesa PZPN
  3. Agata Duda w końcu przerwała milczenie. Chodzi o koronawirusa
  4. Szybki test ujawnia twoje największe i najgorsze wady. Nawet te, które próbujesz ukryć, odważysz się?
  5. Kierowca wziął pod swój dach bezdomnego kota. Niesamowite, jak kilka dni później zwierzak się "odwdzięczył"
  6. Decyzja rządu z ostatniej chwili: handel w niedzielę zostanie częściowo przywrócony

Źródło: polityczek

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News