Andrzej umierał w męczarniach na oczach personelu szpitala. Zignorowali śmiertelnie groźne objawy, rodzina ostrzega innych

Andrzej umierał w męczarniach na oczach personelu szpitala. Zignorowali śmiertelnie groźne objawy, rodzina ostrzega innych Źródło: pxhere.com

Cały szpital się temu przyglądał. Andrzej nie mógł liczyć na pomoc personelu. Konsekwencje okazały się okrutne.

Szpital rzadko kojarzy nam się z czymś pozytywnym. Większość z nas wolałaby do niego nigdy nie trafić. Jednak rzadko kto ma szczęście przeżyć życie bez żadnego urazu czy choroby. W takich przypadkach wizyta w tym ośrodku jest konieczna. Każdy pacjent chciałby móc wtedy liczyć na profesjonalną opiekę, a z tym bywa różnie.

Pan Andrzej odwiedził szpital w Pruszkowie po tym, jak źle się poczuł podczas rodzinnego imieninowego obiadu. Objawy wyglądały bardzo niepokojąco - ostra biegunka, wymiotowanie krwią i ogólne osłabienie organizmu. Bliscy pana Andrzeja zareagowali tak szybko, jak tylko mogli i przewieźli go do pruszkowskiego szpitala. Powinien tam otrzymać niezbędną pomoc ze strony lekarzy i pielęgniarek.

Szpital pełen obojętnych pracowników

To właśnie szpital w Pruszkowie stał się miejscem, w którym pan Andrzej spędził swoje ostatnie imieniny. Na początku chory trafił na oddział SOR, z którego później przeniesiono go na oddział wewnętrzny. Okazało się, że musiał zostać w szpitalu przynajmniej przez trzy dni. Tyle według lekarzy pacjent mógł poczekać do momentu, w którym odpowiednio by się nim zajęli. Pan Andrzej, niestety, tego już nie dożył.

Rodzina, która codziennie odwiedzała szpital, żeby spędzić czas z panem Andrzejem, miała wątpliwości, co do prawidłowości postępowania lekarzy. Zauważyli, że stan ich bliskiego pogarsza się z godziny na godzinę. Podłączona została jedynie kroplówka, nie wykonano żadnych specjalistycznych badań. Nienależycie zbadany organizm doznał wstrząsu krwotocznego. Doszło także do niewydolności wielu narządów, co doprowadziło powolnego wykrwawiania się mężczyzny. W poniedziałek wezwano chirurga, ale krwotok spowodował śmierć pana Andrzeja.

Dzisiaj grzeje: 1. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy

2. Karol Strasburger zdradził, czego żałuje. Przykre słowa zwłaszcza dla córeczki

Pruszkowski szpital znalazł się pod nadzorem warszawskiej prokuratury regionalnej. Rodzina domaga się sekcji zwłok. Przypuszcza się zaniedbanie ze strony dyżurujących lekarzy. Pan Andrzej nie doczekał się przejścia na emeryturę, nie doczekał się również wnuków.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Prosiła lekarzy o wykonanie badań profilaktycznych, ale się nie zgodzili. Teraz zostały jej 3 lata życia
  2. Sygnał naziemnej telewizji będzie zmieniony. Twój telewizor może przestać odbierać obraz
  3. Nieoficjalne: Wiceminister zapowiedział podwyżkę 500+. Padła konkretna, wyższa kwota
  4. Nikt mu nie wierzył, kiedy mówił, co mała kaczka robi każdego dnia. Wszystko nagrał
  5. Tata latami więził i wykorzystywał swoje dzieci. Mieszkańcy są porażeni

źródło: Fakt.pl

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News