Rodzina pacjenta ujawnia skandaliczne warunki na oddziale neurologicznym. Ręce opadają jak traktują chorych ludzi

Rodzina pacjenta ujawnia skandaliczne warunki na oddziale neurologicznym. Ręce opadają jak traktują chorych ludzi Źródło: Unsplash / Martha Dominguez de Gouveia

Szpital jest miejscem, gdzie wielu z nas przechodzi ciężkie chwile. Jednak z pewnego oddziału neurologicznego nie da wyjść się bez traumatycznych wspomnień niezwiązanych z chorobą.

Centrum Zdrowia w Mikołowie przysporzyło rodzinę pana Andrzeja o istny koszmar. Zgodnie z relacją jego bliskich warunki tam panujące pozostawiają wiele do życzenia. Krzyki, bród, puste kroplówki nie są najgorszymi z postawionych zarzutów. Jednak sam szpital twierdzi, że nie ma sobie absolutnie nic do zarzucenia.

Szpital i rodzinny dramat

Cała sprawa została przestawiona w mediach społecznościowych. Córki pana Andrzeja postanowiły w ten sposób zareagować na grozę, z jaką spotkały się w szpitalnym korytarzu. Czasu na obserwację miały sporo, ponieważ pan Andrzej od dłuższego czasu bywał pacjentem w Centrum Zdrowia w Mikołowie. Ostatnie 2 miesiące spędził na oddziale neurologicznym. Długi czas oczekiwania na pilną operację jest jednym z najmniej bulwersujących problemów.

- Tata jest nałogowym palaczem. Cały czas wychodził z łóżka. Dwa razy wyszedł i gdzieś chodził, nikt nie wiedział gdzie. To przeszkadzało pielęgniarkom cały czas. Postanowiono tatę przywiązać do łóżka za ręce i nogi, aby mieć spokój i nie trzeba było go pilnować - napisały w pełnym przejęcia wpisie.

Na tym jednak skandaliczne zachowania personelu szpitala się nie kończą. W stronę pana Andrzeja wysunięto groźby zakończenia leczenia w przypadku nieposłuszeństwa. Co prawda po operacji pacjent czuł się lepiej i został zwolniony do domu. Jednak w Wigilię Bożego Narodzenia musiał wrócić do szpitala z powodu ataku epilepsji. Powodem był skrzep krwi w mózgu.

Dzisiaj grzeje: 1. Mocne słowa polskiego podróżnika ws. koronowirusa z Chin. "Pewne jest, że zagrożenie dotrze także do nas"

2. Niestety, nagła śmierć zabrała wybitnego profesora. Zostanie zapamiętany za swoje zasługi

- Zaczął się horror! Nagle okazało się, że choroba taty postępuje, że rak go zabija z dnia na dzień. Tracił świadomość coraz bardziej. Na tą chwilę leży jak warzywo. Nie mówi, nie chodzi, nie je - opisują córki pana Andrzeja.

- Tata był w brudnej koszulce. Zapytałam pielęgniarki, co się stało. Odpowiedziała, że to taki design - relacjonują córki 57-latka i dodają, że personel szpitala nie interesował się pacjentem. 

Dyrektor ds. Medycznych Centrum Zdrowia w Mikołowie stwierdził, że personel nie ma sobie nic do zarzucenia i do tej pory nie wpłynęła żadna oficjalna skarga.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Ujawnił druzgocące zdjęcia jedzenia z Biedronki. Widać co wycieka, potraktowali go strasznie
  2. Trzynastki już niebawem. Jest dokładna data wypłat
  3. W sieci pojawiły się wstrząsające zdjęcia z domu opieki. Nie mieści się w głowie, jaka rzecz dzieje się ze schorowaną 80-latką
  4. Genialny trik na rozpoznanie prawdziwego miodu. Potrzebujesz tyko szklanki z wodą, aby poznać, czy nie zostałeś oszukany
  5. Nagle podczas porodu z kobietą stała się porażająca rzecz, natychmiast chwycono aparat. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach [ZDJĘCIE]

Źródło: Se PL

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News