Przerażony ojciec zadzwonił pod 911. W szpitalu na jaw wyszła elektryzująca prawda, lekarze nie mieli ani chwili do stracenia

Przerażony ojciec zadzwonił pod 911. W szpitalu na jaw wyszła elektryzująca prawda, lekarze nie mieli ani chwili do stracenia Źródło: Krista Larsen Facebook.com

Szpital potwierdził najgorsze przypuszczenia dotyczące losów małego chłopczyka. Ojciec zadzwonił na 911, szukając pomocy, ale medycy szybko ustalili, że nie wszystko w jego wersji jest wiarygodne. Fakty ustalone później potwierdzają najgorszy scenariusz, a prawda jaka ujrzała światło dzienne naprawdę szokuje. Nie mieści się w głowie przez co musiało przejść to dziecko.

Szpital nie dawał wiary wersji wydarzeń przedstawionej przez młodego ojca, który zadzwonił na pogotowie ratunkowe po pomoc dla swojego syna. Chłopczyk przestał oddychać i konieczne było jak najszybsze udzielenie mu pomocy. Chociaż trafił w ręce najlepszych lekarzy, ci nie mogli uwierzyć w to, co widzą. Badania potwierdziły ich najgorsze przypuszczenia. 

Ojciec zadzwonił po pomoc, potrzebował transportu do szpitala

Szpital, do którego trafił chłopczyk, od razu podał w wątpliwość to, co według 19-letniego ojca dziecka, stało się tuż przed przetransportowaniem go do placówki. Mieszkający na co dzień w stanie Utah Clint Nokes zadzwonił zrozpaczony pod numer alarmowy 911 i w emocjach wykrzykiwał do słuchawki, że jego dziecko nie oddycha. Zaledwie siedmiomiesięczny synek miał wcześniej jeść i według relacji przedstawionej przez jego tatę, maluchowi wyjątkowo się nie odbiło. To właśnie wtedy miał zacząć się dramat - mały Hudson przestał oddychać. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Szpital nie dawał wiary słowom mężczyzny

Kiedy ratownicy medyczni zobaczyli chłopczyka niemal od razu wiedzieli, że słowa 19-latka raczej nie znajdą odbicia w rzeczywistości. Szpital, do którego trafiło dziecko, robił co mógł aby go uratować, lecz mimo prób podjętych przez lekarzy nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Nie dając wiary w wersje wydarzeń przedstawioną przez Clinta, zlecono sekcję zwłok i to właśnie wtedy wyszła na jaw szokująca prawda. Doszło do brutalnego pobicia, którego efektem był m.in. poważny uraz głowy oraz pęknięta czaszka. Na ciele maluszka widoczne były również siniaki, lekarze nie mieli ani chwili do stracenia i natychmiast poinformowali o całym zajściu policję.

Dzisiaj grzeje: 1. Ministerstwo Zdrowia właśnie podjęło decyzję. Zmienią się znacząco zasady

2. Kołatanie serca może zwiastować niebezpieczne choroby. Nie wolno go lekceważyć

To, co przeżywał chłopiec, nie mieści się w głowie

Choć dziecko żyło zaledwie 7 miesięcy, nosiło na ciele ślady przebytych złamań oraz licznych obrażeń. 19-letni ojciec przyznał się do winy, w skutek pobicia jego dziecko straciło życie i szpital dzięki czujności doprowadził do jego zatrzymania przez służby. W toku śledztwa ustalono, że Clint stał się agresywny w stosunku do Hudsona, ponieważ nie potrafił go uspokoić i irytował go płacz malucha. To, co w trakcie swojego krótkiego życia musiał przeżyć ten chłopiec, nie mieści się w głowie.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zasypiasz i niespodziewanie czujesz drgnięcie? Organizm wysyła ci ważny znak, musisz unikać spożywania 1 produktu, konsekwencje mogą być opłakane
  2. Koledzy z szatni dokuczają Jakubowi Błaszczykowskiemu. Wymyślili mu specjalny pseudonim
  3. Zrobili dziewczynce pamiątkowe zdjęcie z urodzin. Dopiero później zauważyli przerażający szczegół w tle
  4. 90-latka weszła na scenę Mam talent, ale nikt nie wiedział, co zaraz zrobi. Publiczność nie wytrzymała, wszyscy zaczęli krzyczeć
  5. Który z lodów jest prawdziwy? Odpowiedź jest trudniejsza niż się wydaje, tylko drobny szczegół zdradza prawdę
  6. Nie mieści się w głowie, co właśnie zrobił Andrzej Duda. Tysiące Polaków nigdy mu nie zapomną

Źródło: Podaj.to

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News