Tego jeszcze nie było! Kultowy aktor wyrzeka się polskości

Tego jeszcze nie było! Kultowy aktor wyrzeka się polskości

Przyzwyczajamy się już do tego, że coraz częściej głos w sprawach politycznych zabierają celebryci, aktorzy i muzycy. Niektórzy swoimi poglądami wywołują prawdziwą burzę. Tak też się stało w tym przypadku.

W sobotę odbywał się w Gdyni 42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. Była to okazja do rozmowy z wieloma aktorami, którzy pojawili się na miejscu. Wywiadu udzielił także Andrzej Chyra. Popularny polski aktor wystąpił w dwukrotnie nagrodzonym podczas Festiwalu filmie "Pomiędzy słowami". Jednak to nie temat samego filmu wywołał taką burzę. Najbardziej szokujące słowa padły w odniesieniu do pojęcia polskości. Aktor nie uważa bowiem obecnej definicji "bycia Polakiem" za odpowiadającą mu. - Dzisiaj, w tak definiowanej polskości… Od pewnego czasu myślę, że „jestem z Polski”. Nie mówię, że „jestem Polakiem”, bo mnie to w ogóle nie interesuje, w tej obecnie obowiązującej definicji - stwierdził Chyra. Zmiana podejścia aktora do identyfikowania się z polskością ma związek z przejęciem władzy przez konserwatystów. Artyście nie podoba się przedefiniowanie znaczenia polskości. Można jednak dostrzec podobną tendencję wśród wielu artystów i celebrytów w naszym kraju. Maciej Maleńczuk na przykład stwierdził swego czasu, że 80% Polaków to idioci. Niedawno zaś deklarował gotowość opuszczenia Polski w związku ze swoją nienawiścią do partii rządzącej. Źródło: newsweb.pl

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News